Forum
 

Zbigniew Boniek wściekły na sytuację z kibicami Górnika

Kibice Górnika Zabrze nie zobaczyli piątkowego meczu z Legią Warszawa, bo procedura wpuszczania ich na Pepsi Arenę trwała zbyt długo. Zabrzanie są wściekli, prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej Zbigniew Boniek także.
Mecz Legii z Górnikiem rozpoczynał się o godzinie 20:45, a fani ze Śląska pojawili się pod stadionem zaraz po godzinie 19. Służby pracujące na Pepsi Arenie miały więc ponad 1,5 godziny, aby skontrolować i wpuścić zabrzan na obiekt. Nie udało się, więc fani, którzy zdołali wejść (w godzinę tylko 240 osób!) w geście solidarności postanowili, że wychodzą. Skutek? Pusty sektor Górnika i bardzo napięta sytuacja pod stadionem, gdzie doszło do przepychanek z policją.

- Policja spowodowała tak długie wchodzenie kibiców. Bramofurty i ochrona były przygotowane, ale puszczano grupki po 10 osób i to sprawiło, że w ciągu dwóch godzin na sektor weszło 240 kibiców. Poza tym, dyrektor ds. bezpieczeństwa Legii nie odpuszcza i jest bardzo drobiazgowy, co wydłuża cały proces wchodzenia. Trudno to ocenić, ale ostatnio w Poznaniu była jeszcze większa grupa fanów i wchodziła krócej" - mówi dyrektor ds. bezpieczeństwa Górnika Tomasz Milewski. Kibice z Zabrza na mrozie musieli m.in ściągać buty.

Z kolei Legia, słowami Bogdana Kuzio, odpowiedzialnego za bezpieczeństwo tak komentuje tę sytuację (za Legia.com):

- Górnik Zabrze przysłał listę ponad 1300 Kibiców, którzy zakupili bilet na piątkowy mecz. Zgłoszona grupa do Warszawy przyjechała pociągiem na Dworzec Zachodni, skąd została przewieziona na stadion. Na Łazienkowską dotarli niestety z opóźnieniem. Ochrona rozpoczęła procedurę wpuszczania niezwłocznie po przybyciu Kibiców gości, tj. zaraz po godzinie 19. Służby ochrony przeprowadzały standardową procedurę kontrolną. Ok. godziny 20.30 Kibice, którzy zostali już wpuszczeni na sektor gości wyszli ze stadionu. Głównym zarzutem było to, że nie wszyscy zostaną wpuszczeni na stadion przed rozpoczęciem meczu. Zwracano uwagę także na zbyt małą liczbę bramek.

- Liczba bramek nie decyduje o szybkości wpuszczania na sektor – kluczowa jest procedura kontrolna, więc gdyby zabrzańscy Fani pojawili się bez opóźnień, z pewnością wszyscy zdążyliby wejść przed pierwszym gwizdkiem. Zgodnie z ustaleniami z Górnikiem, nasza ochrona była gotowa na przyjęcie Kibiców z Zabrza już o godz. 18.00 - mówił Kuzio.

Problem tylko w tym, że według przepisów PZPN (uchwała nr II/85 z dnia 20 lutego 2013*) czas, jaki klub może poświęcić na wpuszczenie kibiców gości to maksymalnie godzina. Nie ma więc znaczenia, że zabrzanie pojawili się spóźnieni - ciągle było wystarczająco dużo minut, aby ich skontrolować i wpuścić.

"Klub drużyny gospodarza jest zobowiązany zaplanować i przygotować logistycznie wejście (system kanałów wejściowych / kołowrotków oraz ich obsługa przez stewardów - członków służb informacyjnych i porządkowych) na sektory przeznaczone dla zorganizowanej grupy kibiców drużyny klubu gościa tak, aby proces kontroli dostępu, w tym przeglądania zawartości odzieży i bagażu mógł być maksymalnie usprawniony i zorganizowany w możliwie najkrótszym okresie czasu, jednakże nie dłuższym niż 1 godz. (60 minut)." - mówi uchwała z 20 lutego tego roku.

Wściekły na sytuację jest Zbigniew Boniek, który najpierw na Twitterze napisał: "Zero wsparcia, zero chęci. Kibice dalej traktowani w zły sposób", a w niedzielę wieczorem w rozmowie z serwisem Weszło.com komentował w ostrych słowach:

- To, co stało się na Legii, jest nie do pomyślenia. I my tej sprawy nie zostawimy. Na pewno dokładnie zbadamy, kto ponosi odpowiedzialność za to, że kibice nie weszli na stadion. W przyszłości będę chciał wprowadzić jedną prostą zasadę: jeśli wiadomo, że na mecz przyjeżdża 1500 osób z innego miasta, to ten mecz nie ma prawa się zacząć, dopóki wszyscy nie zostaną wpuszczeni. W nosie mam, czy wszystkim będzie to odpowiadać. Gdyby w piątek mecz nie mógł się rozpocząć bez kibiców Górnika, to sam prezes Legii biegałby przy tych kołowrotkach i osobiście wpuszczał na stadion - powiedział Boniek.

W poniedziałek głos w tej sprawie zabierze także klub z Zabrza.

* Uchwała nr II/85 z dnia 20 lutego 2013, wg której kibicom gości musi zostać zapewnione wejście w ciągu 60 minut:

"Klub drużyny gospodarza jest zobowiązany zaplanować i przygotować logistycznie wejście (system kanałów wejściowych / kołowrotków oraz ich obsługa przez stewardów - członków służb informacyjnych i porządkowych) na sektory przeznaczone dla zorganizowanej grupy kibiców drużyny klubu gościa tak, aby proces kontroli dostępu, w tym przeglądania zawartości odzieży i bagażu mógł być maksymalnie usprawniony i zorganizowany w możliwie najkrótszym okresie czasu, jednakże nie dłuższym niż 1 godz. (60 minut)."

źródło: Wirtualna Polska / weszlo.com



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online