Forum
 

Milik zostanie w Górniku. Chyba że...

Arkadiusz Milik nie zostanie sprzedany w zimowym okienku. Chyba że ktoś zaoferuje 4 miliony euro.
Dyrektor Górnika Krzysztof Maj już przekazał menedżerowi piłkarza, żeby nie podejmował żadnych rozmów z zagranicznymi klubami. W kuluarach pojawiają się oferty dla Milika na poziomie dwóch, góra dwóch i pół miliona euro, ale takie sumy nikogo przy Roosevelta nie interesują. To za mało. Poza tym zdecydowane weto postawił trener Adam Nawałka. Już kilka tygodni temu dał wyraźnie do zrozumienia, że ewentualna sprzedaż zdolnego chłopaka oznaczać będzie jego dymisję. Działacze ustalili więc, że tej zimy Arka nie oddadzą. Chyba że pojawi się propozycja z gatunku tych nie do odrzucenia. Górnik jest w trudnej sytuacji finansowej, więc gdyby ktoś rzucił 4 miliony euro na stół, klub nie mógłby tego zlekceważyć. Ustalono już nawet, że jeśli do tego dojdzie, zarząd będzie przekonywał Nawałkę, żeby pogodził się ze stratą gracza.
Generalnie Górnik Zabrze zawiesił wszelkie rozmowy transferowe do końca rundy jesiennej. – Przerwaliśmy negocjacje z zawodnikami, z którymi dyskutowaliśmy o przedłużeniu umów – wyjaśnia dyrektor Maj. – Po ostatnim meczu wrócimy też do tematu sprzedaży Prejuce Nakoulmy – dodaje. Napastnik z Burkina Faso ma poważną ofertę z niemieckiego Freiburga. W kontrakcie Nakoulmy jest zapis, że jeśli ktoś wyłoży 1,250 mln euro, zawodnik będzie mógł odejść. Jeśli więc Freiburg będzie konkretny, sprawa zostanie zamknięta jeszcze w tym roku.

źródło: Przegląd Sportowy



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online