Forum
 

VfB Stuttgart dawał za Milika 1,7 mln euro?

Niemal każdego dnia Arkadiusz Milik przymierzany jest do innego zagranicznego klubu. Zainteresowanych napastnikiem Górnika jest niemal pół Europy. Nie wiadomo jednak czy zimą wyjedzie z polskiej ligi. Zabrzanie chcą na nim zarobić fortunę, ale w tej chwili nikt nie chce zaoferować takich pieniędzy jakie chcieliby zobaczyć działacze w Zabrzu. 

Niedawno dyrektor sportowy VfB Stuttgart Fredi Bobić poinformował, że Milik znajduje się w kręgu zainteresowań jego klubu. Niemcy zaproponowali Górnikowi za napastnika 1,7 mln euro.

Według informacji "Faktu" zabrzanie odrzucili ofertę, domagając się pół miliona więcej. Gdy przedstawiciele VFB zastanawiali się, do akcji wkroczyła Borussia Dortmund. Cena zaproponowana za Milika była zdecydowanie wyższa, bo już 3 miliony euro. Odpowiedź Górnika ponownie była negatywna. Nieoficjalnie mówi się, że tym razem zabrzanie chcieli od Borussii o milion więcej.

Oba niemieckie kluby na razie zawiesiły starania o napastnika. Menedżerowie działającym na niemieckim rynku twierdzą, że Milika w tym kraju uznaje się za niezwykle utalentowanego napastnika, ale kwota żądana za niego jest zbyt wygórowana. Niemcy uważają bowiem, że mimo talentu Milik jest jeszcze za słaby na Bundesligę, tym bardziej, że w ostatnich meczach ekstraklasy mocno spuścił z tonu.

- Kluby niemieckie mają pieniądze, ale tylko dlatego, że nie wydają ich bezmyślnie. Tutaj zanim sprowadzi się piłkarza, szczególnie młodego, nie tylko długo mu się przygląda na boisku, ale także sonduje się, jak zachowuje się poza nim. Na pewno nie trwa to dwa miesiące - opowiada działający do niedawna na runku niemieckim jako menedżer Thomas Sobotzik (38 l.).

źródło: Fakt



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2019 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online