Pomeczowe wypowiedzi trenerów

Piotr Stokowiec (trener Polonii): "Jest takie powiedzenie - odrzuć niemożliwe, a wyjdzie ci nieprawdopodobne. To chyba wystarczy za komentarz, mam oczywiście na myśli czwarty zmarnowany przez nas rzut karny w czwartym kolejnym meczu. Dzisiaj jako pierwszy do "jedenastki" był wyznaczony Władimir Dwaliszwili, następni Łukasz Teodorczyk i Tomasz Brzyski (ostatecznie wykonawcą był Teodorczyk - PAP). Nie ma sensu teraz "polować na czarownice", szukać winnych, roztrząsać. Jako szkoleniowiec biorę odpowiedzialność za tę sytuację. Czasami zawodników ponosi ułańska fantazja, ale po to mają trenera, żeby to wszystko ogarniał. Muszę wyciągnąć wnioski.
Wielkie brawa dla kibiców za to, że czekali mimo zimna na rozpoczęcie meczu. Moim zdaniem, nie zawiedli się. Obejrzeli dobre spotkanie, na wysokim poziomie technicznym. Żadna z drużyn nie kalkulowała, dążyła do zwycięstwa. Brawa też dla Górnika. Myślę, że żadna z drużyn nie zasłużyła dzisiaj na porażkę".

Adam Nawałka (trener Górnika): "Obie drużyny do ostatniego gwizdka grały o zwycięstwo. Mecz był toczony w bardzo szybkim tempie, kibice oglądali wiele składnych akcji. Chciałbym pochwalić moich piłkarzy za konsekwencję w grze. W sumie uważam wynik za sprawiedliwy. Może tylko padło za mało bramek, biorąc pod uwagę sytuacje z obu stron. Podoba mi się gra Polonii i styl pracy trenera Stokowca. Oby więcej drużyn w lidze prezentowało się tak ofensywnie jak jego zespół.
Jeśli chodzi o opóźnienie meczu, to widać było, że nie wpłynęło ono na grę obu drużyn. Od początku spotkanie było szybkie, dynamiczne. Po prostu musieliśmy zaakceptować taki niespodziewany stan rzeczy i szybko się przystosować".

Adam Drygalski (rzecznik prasowy Polonii): "Opóźnienie meczu było podyktowane kwestiami technologicznymi. Dostawca sygnału dla telewizji przekazującej relację z dzisiejszego spotkania miał problemy z uruchomieniem swojego wozu transmisyjnego, który uległ uszkodzeniu. Na razie nie wiemy, po czyjej stronie jest wina. Z tego co się orientujemy, doszło do jakiejś awarii energetycznej w dzielnicy Muranów".

źródło: PAP



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online