Forum
 

Milik: W Ekstraklasie nie mam na kim się wzorować

- Zawsze staram się czerpać przykład od najlepszych, a ci w polskiej Ekstraklasie nie grają. Wzoruje się na piłkarzach z Anglii i z Hiszpanii, ponieważ te ligi uważam za najmocniejsze - mówi Arkadiusz Milik, który w rozmowie z PilkaNozna.pl opowiada również, że nie wyobraża sobie gry w innej polskiej drużynie niż Górnik Zabrze. Jeżeli odejdzie z Zabrza to tylko za granicę. 

Chociaż w Ekstraklasie debiutował już ponad rok temu, głośno zrobiło się o nim na początku tego sezonu, gdy w dwóch pierwszy spotkaniach zdobył dwie bramki. Nie byłoby może w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że ma dopiero 18 lat. Dobrą postawę Milika docenił selekcjoner reprezentacji Polski Waldemar Fornalik, który umieścił go na liście rezerwowej kadry na dwa najbliższe mecze eliminacji mistrzostw świata. Młody piłkarz Górnika Zabrze, mimo szumu jaki ostatnio powstał wokół niego, zachowuje spokój.

- Staram się twardo stąpać po ziemi, bo to, że rozegrałem dwa niezłe mecze, o niczym jeszcze nie świadczy. Zdobyłem wprawdzie dwie bramki, ale zawsze staram się grać jak najlepiej dla zespołu. Fajnie, że gra Górnika na początku sezonu wygląda jak wygląda i że dobrze radzimy sobie na wyjazdach. Przed nami jednak mecz z Legią, który wszystko zweryfikuje - przypomina Milik.

Szum medialny, jaki wytworzył się ostatnio wokół ciebie miał jakiś wpływ na twoją dyspozycję w ostatnim spotkaniu?

- Nie, nie odczuwałem większej presji. To raczej ogromna motywacja. Jestem młody, a przecież nie każdy piłkarz w moim wieku ma możliwość występów w polskiej ekstraklasie. Mam też świadomość, że kolejne mecze mogą przyczynić się do tego, że kiedyś coś w życiu osiągnę. Do nagonki medialnej, która wytworzyła się wokół mojej osoby podchodzę spokojnie, ponieważ wiem, że dziennikarze lubią robić z kogoś gwiazdę, nawet jeśli się tą gwiazdą nie jest. Podobnie jest w moim przypadku, dlatego staram się nie słuchać i nie czytać informacji na swój temat, wiem że to potrafi zdekoncentrować. W Poznaniu grało się trudniej przede wszystkim dlatego, że Lech jest silniejszą drużyną od dwóch wcześniejszych. Myślę, że ani Jagiellonia, ani Piast nie prezentują takiego poziomu jak Lech.

Co zmieniło się w twoim życiu względem poprzedniego sezonu?

- Na pewno zyskałem większy szacunek wśród kolegów z zespołu i kibiców. Wierzę, że już nie patrzy się na mnie jako zawodnika, który dostaje szanse gry tylko dlatego, że jest młody i trzeba go sprawdzić, lecz ocenia się mnie przez pryzmat mojego talentu i przydatności drużynie. Chciałbym, aby to zaprocentowało w przyszłości. Mimo zmian, które następują w moim życiu, ja się nie zmieniam i pozostaje skromnym chłopakiem, takim jakim byłem zawsze.

Trudno chyba jednak przejść obojętnie od pochwał trenera Adama Nawałki, który zapytany o to, kto z jego drużyny zasługuje na powołanie do kadry, wskazał na ciebie.

- To bardzo duże wyróżnienie, bo trzeba przyznać, że trener wyjątkowo rzadko kogoś chwali. Chcę jednak dalej udowadniać, że zasługuje na miejsce w drużynie i kolejne pozytywne komentarze pod moim adresem.

Selekcjoner reprezentacji Polski, Waldemar Fornalik przedstawiając powołania na dwa najbliższe mecze eliminacji mistrzostw świata, umieścił cię na liście rezerwowych. Co to dla ciebie oznacza?

- Muszę przyznać, że jeszcze nie rozmawiałem z selekcjonerem. Nie lubię mówić o sobie, ale wydaję mi się, że fakt znalezienia się na liście świadczy o tym, że trener widzi we mnie potencjał. Być może w przyszłości spełnię pokładane we mnie nadzieje i stanę się równie klasowym zawodnikiem jak na przykład Robert Lewandowski. Póki co muszę jednak bardzo ciężko pracować, a efekty przyjdą same.

A kiedy uznasz, że efekty nadeszły?

- Każdy człowiek ma marzenia, lecz nie każdy o nich mówi. Ja mogę powiedzieć tylko tyle, że w przyszłości chciałbym wyjechać do dobrego zagranicznego klubu. Nie wyobrażam sobie gry w innej polskiej drużynie niż Górnik, dlatego jeżeli odejdę z Zabrza to tylko za granicę. Taki jest mój cel, a czy go zrealizuje to się okaże.

Jaki kierunek obrałbyś najchętniej w przypadku zmian barw klubowych?

- Jest kilka lig, które bardzo mi się podobają. Na razie nie myślę jednak o transferze, ponieważ chcę skupić się na grze w Górniku.

Czy jako wciąż młody piłkarz masz idoli wśród starszych kolegów z T-Mobile Ekstraklasy?

- Zawsze staram się czerpać przykład od najlepszych, a ci w polskiej ekstraklasie nie grają. Wzoruje się na piłkarzach z Anglii i z Hiszpanii, ponieważ te ligi uważam za najmocniejsze. Moim idolem jest Cristiano Ronaldo, który jest bardzo silnym zawodnikiem. Po jego budowie, sposobie gry i bramkach, które zdobywa widać jak wiele pracy wkłada w to co robi, dlatego właśnie bardzo go lubię.

źródło: PilkaNozna.pl



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online