Forum
 

Górnik szuka chętnych na swoje gwiazdy

Prejuce Nakoulma i Łukasz Skorupski wciąż są na sprzedaż. - Do końca okienka transferowego został jeszcze miesiąc, a więc naprawdę sporo czasu - uspokaja Artur Jankowski, prezes Górnika Zabrze.
W trakcie rundy wiosennej w kontekście Prejuc Nakoulmy i Łukasza Skorupskiego nie stawiano pytania o treści "czy latem odejdą?", ale "gdzie latem odejdą?". Jednocześnie wymieniano możliwe kierunki: Anglia, Niemcy, Francja, Rosja... I rzeczywiście, w przypadku reprezentanta Burkina Faso przeprowadzka do dwóch ostatnich spośród wymienionych krajów w grę wchodziła, tyle że temat Tereka Grozny już upadł, a nie słychać też, by satysfakcjonujące zabrzan pieniądze mieli zapłacić ludzie z francuskiego Lorient, gdzie "Prezes" był ostatnio na testach. Kwestia wyjazdu Skorupskiego jak na razie nie wyszła, nawet poza sferę spekulacji... Jakie są szanse na przełom?
Artur Jankowski, prezes Górnika, podchodzi do sprawy ze spokojem. - Co do Nakoulmy, skoncentrowaliśmy się na negocjacjach z Terekem Grozny, zwłaszcza że sam zawodnik chciał tam trafić. Ale kiedy wszystko było już dogadane, zmienił zdanie - podkreśla i dodaje: - W mediach pojawiają się informacje, z których wynika, że Nakoulmy i Skorupskiego tego lata nie sprzedamy. Oczywiście pewności, że do tych transferów dojdzie, nigdy mieć nie można, ale jednocześnie nie ma również podstaw, by powiedzieć, że chętni na naszych zawodników na pewno się nie znajdą. Do końca okienka transferowego został jeszcze miesiąc, a więc naprawdę sporo czasu.
Co więcej - jak przekonuje Jankowski - sierpień szansę na wytransferowanie zabrzańskiej dwójki daje większą. - Zagraniczne kluby w pierwszej kolejności przeprowadzają transfery opiewające na najwyższe, kilkunastomilionowe sumy. Tak naprawdę dopiero teraz rozpoczyna się okres, który będzie obfitował w transakcje na poziomie miliona czy dwóch milionów euro - wskazuje prezes Górnika.
A co, jeśli poważnych ofert wciąż nie będzie? - Chcemy sprzedać Nakoulmę i Skorupskiego, ale nie za wszelką cenę - odpowiada Jankowski. Ofert opiewających na - powiedzmy - 600 tysięcy euro nikt w Zabrzu rozpatrywać zatem nie zamierza...

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2019 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online