Forum
 

Z Koroną bez Zielińskiego

Gdyby Michał Zieliński zagrał w niedzielę z Koroną, zabrzan kosztowałoby to blisko 100 tysięcy złotych.
Piłkarze Górnika dziś w godzinach rannych pojechali do Poznania, gdzie jutro zagrają zaległy mecz z Lechem. O tyle istotny, że może odpowiedzieć na pytanie, czy Górnika stać na miejsce w górnej części tabeli. W tej chwili zabrzanie są na dziesiątym miejscu, ale do czterech drużyn, które są przed nimi w tabeli, tracą od trzech do czterech "oczek". 

Jest kwota odstępnego
W ataku zabrzan na Bułgarskiej wyjdzie zapewne Michał Zieliński, który w Krakowie strzelił "Pasom" dwie bramki. Weekend Zieliński będzie miał jednak wolny od gry w ekstraklasie. Były piłkarz Concordii Knurów i Polonii Bytom jest do Zabrza wypożyczony z Korony Kielce. - W umowie między klubami jest punkt, który nakłada nas konieczność zapłacenia wysokiej kwoty Koronie, gdyby Michał w tym meczu zagrał - twierdzi Krzysztof Maj, dyrektor wykonawczy Górnika. Konkretna liczba nie pada, ale "zwyczajowo" kluby w takiej sytuacji są zobowiązane płacić w granicach 100 tysięcy złotych. Górnik na pewno z takiej opcji nie skorzysta. Szczególnie teraz, kiedy utrzymanie w lidze ma praktycznie zagwarantowane. Inny temat to ewentualne pozostanie Zielińskiego w Zabrzu na nowy sezon, Z naszych informacji wynika, że kluby wpisały kwotę odstępnego, którą w wypadku decyzji na "tak" Górnik musiałby zapłacić Koronie. Na kolana ona nie powala i wynosi niespełna 100 tysięcy euro. - Na razie jesteśmy z gry Michała zadowoleni. Cieszy, że zaczął strzelać ważne bramki, a przecież w Krakowie mógł jeszcze zaliczyć asystę przy sytuacji Olka Kwieka. Im częściej i dłużej gra, tym nabiera pewności siebie - dodaje Krzysztof Maj.

Z trenerem w kwietniu
Strony do stołu siądą pewnie po zakończeniu sezonu, ale można założyć, że gdyby opuścił Zabrze Prejuce Nakoulma, co wydaje się wielce prawdopodobne, doświadczony środkowy napastnik byłby Górnikowi potrzebny. Tym bardziej, że Zieliński nigdy nie krył sympatii do Górnika i chęci pozostania na Śląsku, skąd pochodzi jego rodzina, a klub chce budować kadrę - na ile się da - na piłkarzach związanych z regionem.
Wykupienie Nakoulmy z Bogdanki? Ponoć pieniądze potrzebne na ten transfer są już odłożone, a "Prezesem" interesuje się połowa klubów Bundesligi. Studząc głowy spodziewających się transferu Nakoulmy do czołowych klubów w Niemczech, raczej ta dolna połowa, co nie zmienia faktu, że Górnik powinien na napastniku z Burkina Faso zarobić.
Wracając do Zielińskiego, podobnych rozmów, dotyczących kadry zabrzan na nowy sezon, trzeba spodziewać się więcej. Kluczowa będzie oczywiście decyzja dotycząca obsady stanowiska trenera. Adamowi Nawałce kontrakt kończy się z końcem sezonu. - Umówiliśmy się na rozmowy w kwietniu. Istotne było też, byśmy siedli już w sytuacji, kiedy jest komfort utrzymania. Myślę, że nic nam już nie grozi, ale absolutnie bezpieczna granica to 32 punkty. Teraz gramy co trzy dni, mecz goni mecz, więc dajemy sobie trochę czasu - mówi dyrektor Górnika.

O miejsce i premie
Piłkarze? W kwietniu Górnik siądzie też do rozmów o nowym kontrakcie z Michałem Bembenem. Wciąż nie można wykluczyć pozostania w Zabrzu Michała Pazdana, który nie związał się z żadnym klubem i nie wyklucza, że na Roosevelta zostanie. Inna rzecz, że szansa na to jest niewielka. Trudno powiedzieć, czy w ostatnich meczach sezonu będzie grał Adam Marciniak, który jutro z konieczności zastąpi na lewej stronie obrony pauzującego za kartki Mariusza Magierę. Marciniak od nowego sezonu w Zabrzu już grał nie będzie, a w takich sytuacjach - kiedy utrzymanie jest już pewne - wiele klubów ogrywa piłkarzy pod kątem nowego sezonu. - Najwięcej zależy od decyzji trenera. To naturalne, że będzie dobry moment, by dać szansę zawodnikom młodszym, którzy mniej grali, a na pewno będą z nami jesienią. Z drugiej strony, walczymy o jak najwyższe miejsce, bo za to są pieniądze, a dobra gra może przełożyć się na więcej transmisji telewizyjnych. Nie przegrywamy i chcemy tę passę kontynuować - kończy Krzysztof Maj. Tych ostatnich Górnik miał w tym roku na razie trzy. Jutrzejsza będzie czwarta.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online