Forum
 

Witkowski: Wszystko zależy od decyzji trenera

- Wchodząc do bramki, nigdy nie można na coś liczyć. Nie myślę czy zagram raz, czy dwa. Jeśli wyjdę na boisko, to chcę wypaść dobrze - mówi Norbert Witkowski, bramkarz Górnika Zabrze. 

W meczu z ŁKS ma pan zastąpić Łukasza Skorupskiego.

Norbert Witkowski: - Jeszcze nie wiem, czy zagram, ale jeśli tak się stanie, to ja nie przewiduję żadnych problemów. Bardzo dobrze przepracowaliśmy okres przygotowawczy, w sparingach miałem okazję zgrać się z kolegami, więc zrozumienia nam nie zabraknie.

W ciągu roku dwóch bramkarzy Górnika zostało zawieszonych. Jeden za podważanie autorytetu trenera, drugi za awanturę w lokalu. Panu zdarzyło się krytykować trenera, albo znaleźć się o piątej nad ranem w jakiejś knajpie?

- Jestem zawodnikiem, który posłusznie wykonuje polecenia trenera. A jeśli mam jakieś wątpliwości, to idę do niego i wyjaśniam sprawę w cztery oczy. Tak jest najlepiej, bo to kończy problem. A w lokalu o piątej nad ranem nigdy nie byłem.

Do bramki wchodzi pan na jeden jedyny mecz, czy też będzie to początek dłuższej serii?
- Wchodząc do bramki, nigdy nie można na coś liczyć. Nie myślę czy zagram raz, czy dwa. Jeśli wyjdę na boisko, to chcę wypaść dobrze. Później wszystko zależy od decyzji trenera. W końcu Łukaszowi nie można zarzucić, że nie trzyma wysokiego sportowego poziomu. Jednak jego nie ma i ja mam szansę. Mogę sprawić, że o Górniku będzie się mówić jako o zespole mającym dwóch, a nawet trzech, bo jest jeszcze Mateusz Sławik, równorzędnych bramkarzy.

źródło: Przegląd Sportowy



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online