Górnik wprowadza nowy ład kontraktowy

Mariusz Przybylski ma umowę ważną do końca roku, ale Górnik Zabrze już teraz chce przedłużyć z nim kontrakt.
W Zabrzu najwyraźniej wyciągnęli wnioski z nieudanych negocjacji z Adamem Marciniakiem i Michałem Pazdanem. W obu przypadkach rozmowy dotyczące prolongaty kontraktów rozpoczęto siedem miesięcy przed ich wygaśnięciem. Efekt? Marciniak już związał się z Cracovią, a Pazdan stracił ochotę na pertraktacje z dotychczasowym pracodawcą. 
- Teraz z każdym zawodnikiem będziemy negocjowali minimum osiem miesięcy przed końcem kontraktu. Stąd zaproszenie Mariusza do rozmów - wyjaśnia Krzysztof Maj, dyrektor wykonawczy Górnika. - Będzie dużo czasu na uzgodnienie szczegółów. W lipcu do gry pewnie wkroczyłaby konkurencja, co znacznie utrudniłoby rozmowy - dodaje zabrzański działacz.
Przybylski to kluczowy zawodnik linii pomocy. Głównie grywa na środku, ale trener Adam Nawałka często ustawia go również na prawej pomocy.
Widać, że Górnik wprowadza nowy ład kontraktowy. Czas rozpoczęcia negocjacji z zawodnikiem to jeden z punktów. Nieoficjalnie wiadomo też, że działacze nie zamierzają wpisywać do nowych umów wielu bonusów. Dotąd piłkarze mogli liczyć na premie za określoną liczbę spotkań w sezonie, względnie za powołanie do reprezentacji. Pozostać mają jedynie wyjściówki i premie za punkty.

źródło: Przegląd Sportowy



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online