Forum
 

Nowy system premiowania w Górniku

Piłkarzom Górnika zaproponowano nowy system premiowania. Wkrótce może też dojść do spotkania piłkarzy oraz trenera Adama Nawałki z kibicami.
Wczoraj doszło w klubie do kolejnego spotkania zarządu z trenerem Nawałką. Piłkarzom został przedstawiony nowy regulamin premiowania, jeszcze bardziej uzależniony od zdobywanych punktów, których Górnik ma po jedenastu kolejkach tylko dziesięć. Do rozegrania w tym roku jest jeszcze sporo spotkań i drużynie jeszcze bardziej niż wcześniej opłaca się w nich punktować. Wariant najbardziej dla zabrzan optymistyczny, czyli kilka kolejnych wygranych, to ponoć naprawdę duża kasa do wygrania. Żeby jednak zacząć myśleć o premiach trzeba zacząć zdobywać punkty jak najszybciej, bo nowy regulamin obowiązuje do końca roku. Jeżeli wygranych będzie niewiele to piłkarze zarobią niewiele, lub wcale.

To nie zesłanie

Dziś drużyna ma jechać po pierwszym treningu na basen. To jedna z form przygotowań do najbliższego meczu, którego osiemnastoosobową kadrę trener przedstawi w czwartek. Będą w niej uwzględnieni także piłkarze, którzy w niedzielę zagrali w A-klasie, gdzie wygrali 11:0 z LKS Gierałtowice. Cztery bramki strzelił w tym meczu Daniel Gołębiewski, dwie Paweł Thomik, a po jednej Michal Gasparik i Piotr Gierczak. Wymieniamy tylko zawodników będącej w kadrze pierwszej drużyny, oddelegowani tylko do rezerw. Nie jest dziś w Górniku tak, jak jeszcze rok temu, kiedy zesłanie oznaczało koniec marzeń o ekstraklasie. Przekonali się o tym wówczas Damian Gorawski, Robert Szczot i Paweł Strąk. Ten ostatni do dziś jest zresztą w Zabrzu, jednak od kilku miesięcy leczy kolejną kontuzję i w ogóle nie trenuje. Teraz piłkarze, którzy zagrali w rezerwach mają szansę znaleźć się w kadrze na „Jagę". Podobnie jak kilku z zawodników, którzy w sobotę pokonali w Chorzowie Ruch 2:1. Podopieczni Józefa Dankowskiego grają jesienią wybornie i w tabeli ustępują tylko Legii. Pytanie, jakie może to mieć przełożenie na ewentualną grę w ekstraklasie. Na razie jest z tym problem. Po ostatnich wydarzeniach sytuacja w klubie na pewno jest daleka od ideału, a kibice zaproponowali takie spotkanie jeszcze w poniedziałek, nim zapadła ostateczna decyzja w sprawie pozostania trenera Nawałki na stanowisku pierwszego szkoleniowca.

Czy wróci doping?
Tymczasem jest w planie spotkanie piłkarzy i sztabu szkoleniowego z kibicami. Terminu jeszcze nie określono. - Chcemy, by do takiego spotkania doszło. Oczywiście w klubie i w formie dialogu, normalnej rozmowy stron, którym zależy, by wokół klubu i drużyny działo się lepiej – twierdzi prezes Górnika, Tomasz Młynarczyk, doskonale zdający sobie sprawę, jaka presja będzie ciążyła na trenerze i zawodnikach w piątkowe popołudnie, kiedy Górnik – w siedmiu oficjalnych meczach bez wygranej – zagra z „Jagą". Już podczas meczu z Ruchem na trybunach było daleko od ideału. Fani zabrzan od meczu z Cracovią protestują, między innymi przeciwko decyzjom policji i sądu o dwuletnich zakazach stadionowych nałożonych za stanie w przejściach komunikacyjnych. O ile w pierwszej połowie dało się słyszeć bardziej spontaniczny niż zorganizowany doping, to im dłużej trwał mecz, tym więcej było „uwag" kierowanych pod adresem trenera i piłkarzy.
- Wiemy, że jest nerwowo. Może będzie okazja wyjaśnić sobie wzajemne uwagi, tak, by podczas meczu był tylko doping dla piłkarzy – dodaje prezes Młynarczyk, który odniósł się do swojego ewentualnego rozstania z klubem. - Na pewno nie wiążę swojej przyszłości z Górnikiem w perspektywie kilku lat, bo prowadzę kancelarię prawną i mam w niej mnóstwo obowiązków. Trafiłem do klubu w trudnym momencie, bo dziś mogę to powiedzieć z pełną odpowiedzialnością – bardzo realne było to, że nie dostaniemy licencji na obecny sezon. To udało się zrobić. Nie chcę teraz spekulować, co wydarzy się w ciągu kilku najbliższych tygodni, lub miesięcy. Możliwy jest każdy scenariusz. Najważniejsze, by przełamać obecną niemoc sportową i w końcu wygrać mecz. Mogę zapewnić, że wszyscy ciągniemy wózek w jedną stronę. Inna zachowania byłyby dziś nieodpowiedzialne – kończy prezes.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online