Forum
 

Światełko w tunelu

Biorąc pod uwagę ostatnie wyniki, nawet wygranie sparingu z Cracovią to dla zabrzan powód do satysfakcji.
Po powrocie z trzydniowego zgrupowania w Zakopanem Cracovia znowu przegrywa. W rozegranym meczu sparingowym krakowianie ulegli Górnikowi Zabrze 1:2. Tym samym zabrzanie zrewanżowali się "Pasom" za niedawna ligowa porażkę u siebie (0:1), choć pewnie chętnie zamieniliby się tymi wynikami. Górnik w lidze grał ostatnio nieskutecznie i słabo. W czterech meczach zdobył tylko punkt, najmniej z wszystkich ligowców z w ostatnim miesiącu.
Obie drużyny dostosowały się do krakowskiej aury, czyli do rzęsiście padającego deszczu, więc mecz na kolana nie powalił. Górnicy od pierwszych minut ruszyli do ataku i zamknęli gospodarzy w okolicach ich pola karnego, łatwo stwarzając sobie sytuacje bramkowe.
Wraz z upływem czasu obraz gry nieco się zmieniał. "Pasy" zaczęły grać ofensywniej i w 14. min Milos Kosanović huknął z ponad 30 metrów. Efektowna parada Borsia Peskovicia uratowała zabrzan przed utratą gola.
Minutę później strzałem głową piłkę tuż przy słupku posłał Jan Hosek, jednak Paweł Thomik stał w bramce właśnie w tym miejscu i wybił piłkę.
W 24. min do siatki trafili goście. Krzysztof Mączyński dośrodkował na głowę Adama Marciniaka, a ten zupełnie niepilnowany przez gospodarzy nie zmarnował doskonałej okazji i było 0:1. Gospodarze wyrównali w 33 min. Valdimir Boljević wrzucił piłkę z rzutu rożnego, a Jan Hosek efektownie wpakował futbolówkę do siatki. Pesković nie miał w tej sytuacji większych szans. Po tej sytuacji inicjatywa do końca pierwszej połowy należała do Cracovii, ale to Górnik zdobył bramkę. Tuż przed przerwą z rzutu wolnego dośrodkował Gasparik, a jego zagranie na gola strzałem z kilku metrów zamienił Daniel Gołębiewski.
W drugiej połowie nie działo się na boisku wiele ciekawego. Kilka razy główne role odegrali bramkarze i to głównie dzięki nim wynik się nie zmienił.
Warto zwrócić uwagę, że trener Nawałka "rozbił" duet środkowych obrońców. Adam Banaś zmienił Adama Dancha, a mecz zaczął na tej pozycji Michał Pazdan. Pierwszy raz po kontuzji zagrał też Michał Jonczyk, blisko rok leczący kontuzję. W wyjściowej jedenastce zagrał też Michał Gasparik, który jesienią nie miał u trenera Nawałki zbyt wysokich notowań.

Adam Nawałka (trener Górnika): - Rezultat jest sprawą drugorzędną. Najważniejsza jest gra i przećwiczenie założeń taktycznych. Mam nadzieję, że będzie to "światełko w tunelu", które w następnych meczach w lidze pozwoli nam z sukcesem walczyć o punkty.

Dariusz Pasieka (Cracovia): - Górnik był o bramkę lepszy w stałych fragmentach gry. Mam nadzieję, że to będzie dla nas lekcja. Przez ostatnie dni na zgrupowaniu ciężko pracowaliśmy. Dziś brakowało nam świeżości i dynamiki, ale wierzę w to, że siła i większa agresja pojawią się już w najbliższym spotkaniu ligowym.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online