Orzeszek: Zachowaliśmy szkielet zespołu

- Odeszło od nas wielu dobrych piłkarzy, ale zachowaliśmy szkielet zespołu - mówi Andrzej Orzeszek, dyrektor sportowy Górnika Zabrze.
Mariusz Magiera podpisał wczoraj nowy, trzyletni kontrakt z Górnikiem. Lewy obrońca dostał sporą podwyżkę, ostatecznie większą, niż klub proponował mu kilka tygodni temu. Zabrzanom zależało, Magiera też chciał zostać w Zabrzu, więc strony doszły do porozumienia. 

Olkowski blisko

- Mariusz to ważne ogniwo zespołu. Nie ma przypadku w tym, że zagrał cały, dobry dla Górnika sezon, od pierwszej do ostatniej minuty - twierdzi Andrzej Orzeszek, dyrektor sportowy klubu z Roosevelta. - Dla nas jest też istotne, że zachowaliśmy szkielet drużyny. Obrona pozostaje praktycznie niezmieniona w porównaniu z poprzednim sezonem. Pozostali z nami defensywni pomocnicy i grający bardziej ofensywnie, Olek Kwiek. W najbliższych dniach rozstrzygnie się przyszłość Piotrka Gieczaka, który dostał propozycję nowego kontraktu. Na pozostałe pozycje szukamy...
- Od początku byłem zdecydowany na pozostanie w Zabrzu. Czuję się tutaj świetnie, nadal chcę grać dla Górnika. Teraz spokojnie mogę jechać na urlop - przyznał wczoraj „Magic", co rozwiązuje jeden problem. Górnik nie musi szukać lewego defensora, co w polskiej lidze wyjątkowo trudnym zadaniem.
Andrzej Orzeszek wspomniał o niezmienionej defensywie, tymczasem właśnie wśród piłkarzy tej formacji już pojawiły się i wkrótce pojawią „nowe" twarze. Wrócili już do Zabrza Łukasz Skorupski (bramkarz) oraz Kamil Szymura (środkowy obrońca).
Bliski przeprowadzki na Roosevelta jest ponoć Paweł Olkowski, który miniony sezon spędził co prawda w GKS Katowice, ale formalnie jest piłkarzem Gwarka Zabrze. W tym miejscu trzeba przypomnieć, że Górnik jesienią ubiegłego roku podpisał umowę o współpracy z tą szkółką piłkarską z Zabrza i na jej podstawie do Górnika mieli trafiać najzdolniejsi piłkarze szkoleni w Zabrzu-Biskupicach.

Wałdoch popiera

Olkowski to ofensywnie grający prawy obrońca, który miałby być konkurencją, a już na pewno w przyszłości zmiennikiem Michała Bembna, obok Gierczaka najstarszego piłkarza obecnej kadry Górnika. Jeżeli Olkowski faktycznie pojawi się w Zabrzu to wzrośnie liczba piłkarzy, którzy mają za sobą przeszłość w Gwarku. I to w kilku pokoleniach piłkarzy. Gierczak, Magiera, Danch, teraz Olkowski...
Wspomniany Gierczak to na dziś kandydat numer jeden do roli ofensywnego pomocnika. Zresztą trudno nie pamiętać, że to on zaczął sezon na tej pozycji, kiedy w Zabrzu nie było jeszcze tematu sprowadzenia Roberta Jeża. Transfer tego ostatniego - Jeż zajął trzecie miejsce w plebiscycie Canal Plus na piłkarza maja - do Polonii skomentował tymczasem Tomasz Wałdoch, były dyrektor sportowy Górnika, który już jesienią oglądał Słowaka w akcji. - Myślę, że w obecnej sytuacji było to najrozsądniejsze rozwiązanie. Skoro obaj chcieli odejść i zaproponowano im znacznie lepsze warunki finansowe to nie było sensu na siłę ich zatrzymywać - przyznał na klubowej stronie internetowej Wałdoch.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online