Forum
 

7,5 mln złotych dla Górnika

7,5 mln złotych Górnik Zabrze, 5,5 mln Ruch Chorzów, 4,8 mln Polonia Bytom - śląskie kluby, dzięki występom w ekstraklasie, zanotowały spore zyski, ale i tak były one o wiele niższe niż te, które przypadły drużynom z czołówki.
Trofeum za triumf w ekstraklasie stanowi puchar, którego głównym elementem jest orzeł z uniesionymi i układającymi się w literę "V" skrzydłami. Waży 12 kg, mierzy 49 cm. Między skrzydłami znajduje się piłka opleciona wieńcem laurowym i jedenastoma złotymi kuleczkami - symbolem mistrzowskiej drużyny. Podstawa przedstawia nieckę stadionu. Znajduje się na niej miejsce, gdzie grawerowane są nazwy drużyn sięgających po tę nagrodę w kolejnych latach. Taki okazały puchar trafił po sezonie do Krakowa dla Wisły za trzynasty w historii klubu tytuł mistrza Polski. Z kolei zawodnicy trzech czołowych drużyn otrzymali pamiątkowe medale, które wręczone zostały im na gali w Warszawie dzień po zakończeniu sezonu.

Wielki skok
Zdobycie mistrzostwa kraju to nie tylko puchar i medale, ale i znaczące dochody dla klubów. W tym sezonie gwarantowana suma dla każdej z rywalizujących w ekstraklasie drużyn wynosiła 3,6 mln złotych (3,4 przed rokiem). Oprócz tego z części dzielonej na podstawie miejsc w tabeli, mistrz mógł liczyć na 3,4 mln (200 tys. więcej niż w poprzednim sezonie), a każdy następny zespół zarobił ok. 210 tys. mniej od poprzedniego. Kolejny składnik tej sumy to wpływy za transmisje tzw. meczów pierwszego wyboru, czyli najciekawszych spotkań pokazywanych co tydzień przez Canal+ (trzy z kolejki). Stacja ta zapłaciła ligowcom aż 125 mln złotych - w ubiegłym sezonie było to 120 mln, a wcześniej 115. To wielki skok, bo jeszcze w sezonie 2007/08 główny nadawca płacił "tylko" 55 mln złotych. Każda transmisja oznaczała więc dla klubu 157 tys. złotych zysku. Wisła z tego tytułu mogła liczyć na co najmniej cztery miliony zł (25 relacji). Taką samą kwotę zarobiła Legia (również 25 transmisji). Mecze trzeciego w tym rankingu Lecha były pokazywane 23 razy, a kolejnej drużyny - Jagiellonii Białystok - ledwie 13.

Mało atrakcyjny Ruch
Śląskie zespoły też naturalnie zanotowały poważne zyski finansowe, aczkolwiek w porównaniu do krajowej czołówki ich dochód z tytułu praw telewizyjnych był sporo mniejszy. Najwięcej w podziale tortu zyskał Górnik, którego nie było w poprzednim sezonie w ekstraklasie. Zabrzanie "nafedrowali" w sumie prawie 7,5 miliona złotych (8 transmisji). (...) Dla porównania dodajmy, że najlepsi bez problemu zarobili w sumie ponad 10 mln złotych - Wisła Kraków 10,972 mln, Legia Warszawa 10,4 mln, Lech 9,9 mln.
Nie ulega więc wątpliwości, że choćby z finansowego powodu warto bić się o czołowe lokaty.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online