Forum
 

Ich ostatni mecz?

Kilku piłkarzy Górnika może jutro po raz ostatni pokazać się kibicom na Roosevelta.
Lista jest długa, choć tak naprawdę nic nie zostało jeszcze przesądzone. W każdym razie zabrzanie nie wykluczają, że zmiany w kadrze mogą być duże. 

Sporo ponad milion
W czwartek doszło do spotkania najważniejszych osób w klubie z trenerem Adamem Nawałką. Trener stwierdził, że chciałby utrzymać stan posiadania, choć zdaje sobie sprawę, że przy korzystnej ofercie klub może sprzedać kilku zawodników. Tylko przy jednym nazwisku padło dosyć stanowcze "nie". Nawałka nie wyobraża sobie, by z Zabrzem pożegnał się Robert Jeż. Pytanie, co zrobi klub, jeżeli Legia, prowadzona prawdopodobnie przez trenera reprezentacji Słowacji, Vladimira Weissa, złoży zabrzanom propozycję nie do odrzucenia. - Jak się pojawi, to będziemy się zastanawiać - mówi prezes Tomasz Młynarczyk. Można jednak założyć, że zabrzanie postawią za Słowaka cenę "zaporową", sięgającą sporo ponad milion euro. Z Jeżem Górnik może w nowym sezonie walczyć o wyższe lokaty, czyli zarabiać większe pieniądze. Słowak może też grać regularnie w swojej reprezentacji, a więc pokazać się w Europie. Dlatego Górnik nie będzie na siłę pozbywał się swojej największej gwiazdy.

Wraca Skorupski
Przy innych nazwiskach stanowczego "nie" ze strony trenera już nie było. Na pewno latem będą chętni do sprowadzenia Daniela Sikorskiego, który ma w kontrakcie wpisaną sumę odstępnego, w wysokości miliona euro. Ponoć chętnie zmieniłby klub Tomasz Zahorski, ostatnio nie mający pewnego miejsca w wyjściowym składzie. Nie wiadomo, jaka będzie przyszłość Piotra Gierczaka, któremu kończy się roczny kontrakt. Nawałka raczej nie bardzo widzi dla niego miejsce na boisku w nowym sezonie. Być może wypożyczony do innego klubu zostanie Mateusz Zachara. Do Zabrza na pewno wraca latem Łukasz Skorupski, wypożyczony do Ruchu Radzionków. I nie jest wykluczone, że powalczy nawet o "numer jeden". W tej sytuacji Górnik prawdopodobnie będzie chciał transferować przynajmniej jednego bramkarza z duetu Stachowiak - Nowak. Ten drugi wiosną przegrał rywalizację w bramce ze Stachowiakiem, który z kolei został przez Nawałkę odesłany do ME. Jeżeli będzie dobra oferta, to zabrzanie na pewno z niej skorzystają.

Czterech na pewno
Michał Bemben ma jeszcze przez rok ważny kontrakt, ale Górnik szuka prawego obrońcy. Mariusz Jop ostatnio był poza meczową osiemnastką i jeżeli Zagłębie Lubin nie będzie chciało kupić Adama Banasia, to być może zabrzanie będą chcieli rozstać się z byłym środkowym obrońcą kadry. Tym bardziej, że oprócz Skorupskiego ma też wrócić do Zabrza Kamil Szymura. Być może na lewą obronę, gdzie prawdopodobnie zwolni się miejsce po Mariuszu Magierze. Ten ostatni w poniedziałek ma dać ostateczną odpowiedź, czy przyjmuje warunki nowego kontraktu. Szansa na to jest niewielka. Większa jest w przypadku Grzegorza Bonina, któremu Górnik zaproponował niewielką podwyżkę, ale też zdecydowanie więcej pieniędzy niż obecnie byłoby do "wzięcia" na boisku. Danch, Kwiek, Gasparik, Marciniak... To tak naprawdę cztery nazwiska piłkarzy wyjściowej - w ostatnich meczach - jedenastki, o których można ze 100-procentową pewnością powiedzieć, że zostaną w Górniku. W wypadku każdego innego piłkarza może być różnie.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2019 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online