Forum
 

Sport: Wygrało wesele

Pochodzący z Poznania Adam Stachowiak w terminie meczu z mistrzem Polski zaplanował ślub.
Zwycięskiego składu się nie zmienia? Najczęściej nie. W Górniku przynajmniej dwie roszady - w porównaniu z wygranym spotkaniem z Wisłą - wymusiły jednak okoliczności. Adam Marciniak pauzuje za kartki, a Adam Stachowiak na ten dzień zaplanował ślub. Obaj nie zagrają w sobotę przeciwko mistrzowi Polski, poznańskiemu Lechowi. O ile przypadek Marciniaka wpisany jest w zawodowe ryzyko, to absencja Stachowiaka w klubie budzi pewne kontrowersje.

W maju liga gra
- Byłem tym faktem mocno zaskoczony. Wiem, że to bardzo ważne wydarzenie w życiu każdego człowieka, ale... Nie pamiętam sezonu ligowego, w którym nie byłoby kolejki w drugi weekend maja. Profesjonalny piłkarz powinien to brać pod uwagę, nawet jeżeli data ślubu została zaplanowana wcześniej - twierdzi Andrzej Orzeszek, dyrektor sportowy Górnika. - Praktycznie mamy już zagwarantowane utrzymanie, ale przecież jeszcze 2-3 tygodnie temu było inaczej. W tym okresie wszyscy zdrowi piłkarze powinni być do dyspozycji trenera i klubu, czyli swojego pracodawcy. W końcu żyją przede wszystkim z tego, że grają w lidze. W weekendy...
Stachowiak to wiosną bardzo mocna "jedynka" w bramce Górnika. W trakcie zimowych zgrupowań wygrał rywalizację z Sebastianem Nowakiem i bronił w każdym meczu zabrzańskiej jedenastki. Nawet kiedy wypadł słabiej, jak choćby w derbowym meczu z Ruchem w Chorzowie, trener nie dokonywał roszad i to Stachowiak stawał między słupkami w kolejnym meczu.
- Adam pochodzi z Poznania, myślę, że byłby to dla niego bardzo prestiżowy mecz. Oczywiście bez niego też sobie poradzimy. Kto stanie w bramce? To decyzja trenera. Myślę, że większe szanse ma Sebastian Nowak - dodaje Andrzej Orzeszek.

Nowak czy Sławik?
Zimą, kiedy Górnik wypożyczył do Radzionkowa Łukasza Skorupskiego, w trybie pilnym ściągnięto do Zabrza Mateusza Sławika, który jesienią grał w Górniku Wesoła i pewnie nie przypuszczał, że trafi jeszcze do kadry klubu ekstraklasy, w której ostatni mecz zagrał jesienią 2007 roku. W barwach Górnika. Sławik już w pierwszym tegorocznym meczu ligowym, kiedy Górnik grał na wyjeździe z Polonią Warszawa, siadł na ławce rezerwowych. Sebastian Nowak do Warszawy nie pojechał. Potem trener Nawałka rotacyjnie brał do meczowej osiemnastki Sławika i Nowaka. Częściej jednak tego pierwszego. Nowak o ligowe punkty zagrał ostatni raz we Wrocławiu, gdzie Górnik przegrał 0:4. Wiosną bronił tylko w Młodej Ekstraklasie. Nie ma oczywiście żadnej gwarancji, że Nawałka postawi na Nowaka, ale to on siadł na ławce podczas wygranego meczu z Wisłą w Krakowie.
- Mimo wszystko ma w tej chwili większe doświadczenie niż Mateusz - mówi Orzeszek. - Dla niego będzie to bardzo ważny mecz, bowiem może mieć duże znaczenie dla przyszłości Sebastiana. Będziemy trzymać kciuki, niezależnie od tego, kto w Poznaniu stanie między słupkami.

Szansa na promocję
Jak interpretować te słowa? Nie można wykluczyć, ze latem Górnik będzie chciał sprzedać Nowaka do innego klubu. Dobry występ bramkarza w Poznaniu na pewno mógłby w takim transferze pomóc, tym bardziej, że Nowak ma podpisany kontrakt na kolejne dwa sezony, a w Zabrzu coraz częściej mówi się, że latem ma wrócić na Roosevelta wspomniany Skorupski, który zbiera bardzo dobre recenzje za grę w Radzionkowie. Gdyby tak się stało, trudno sobie wyobrazić, by Górnik chciał zatrzymać na nowy sezon całą trójkę. - Z decyzjami poczekamy oczywiście do końca sezonu. W tej chwili obserwujemy wszystkich bramkarzy, którzy są w kadrze Górnika - dyplomatycznie odpowiada Orzeszek, który pytany o Skorupskiego, mówi: - To wychowanek klubu, stale robi postępy. Decyzja o wypożyczeniu do Ruchu była słuszna i mam nadzieję, że prędzej czy później stanie między słupkami bramki Górnika.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online