Forum
 

"Łukasz Mazur nie przekroczył granicy"

Łukasz Mazur - jak mało który z jego poprzedników - miał wszelkie dane, by zostać wybitnym, świetnie wspominanym przez kolejne pokolenia prezesem klubu. Rok temu trafił do Górnika w ciekawych dla niego czasach. Klub przeżywał akurat sanację, zmierzał z powrotem do ekstraklasy, na dodatek miasto zabierało się za wybudowanie stadionu. A Mazur też spełniał - wydawało się - wszelkie kryteria rasowego szefa dużego klubu piłkarskiego. Młody, wykształcony, żyjący sprawami drużyny i jej fanów, wygadany i pewny siebie, z lekką nutą potrzebnej na tym stanowisku bezczelności. Na początek udzielił kilku błyskotliwych wywiadów, z miejsca stając się ulubieńcem mediów. Szybko też zjednał sobie środowisko kibiców.

Mazur - może zbyt ochoczo - chciał zawsze i wszędzie robić show. Nawet przy okazji banalnej prezentacji nowego zawodnika potrafił wbić szpilkę konkurentom. Szczególnie dwom: Piastowi Gliwice i Ruchowi Chorzów.

Czy Mazur zapłacił właśnie za swój niewyparzony język? Za nadmierne schlebianie gustom kibiców, co miało się kłócić z lansowaną przez Allianz filozofią współpracy na lokalnym rynku? Jeśli tak, to wygląda mi to na dość karkołomny zarzut. W swoich zaczepkach Mazur nigdy nie przekroczył bowiem granicy, za którą jest już tylko zwykła agresja.

Sportowo Górnikowi idzie bardzo dobrze, nawet zdecydowanie ponad stan. Trudno się do czegokolwiek przyczepić. Finansowe kłopoty Górnika? To działka właścicieli klubu: Allianza i miasta, Mazura winiłbym tu najmniej. Może więc Allianz znalazł w jego osobie kozła ofiarnego, zamiatając w ten sposób pod dywan wszystkie problemy.

Zasadne jest też teraz pytanie, co z autorskimi projektami byłego już prezesa: choćby współpracą z Ruchem Radzionków, która - jak podkreślały obie strony - opierała się na wzajemnej sympatii i zaufaniu szefów klubów? Jak to będzie dalej z kooperacją Górnika z młodzieżowym Gwarkiem? Wreszcie, czy następca Mazura z takim samym entuzjazmem będzie parł do rozgrywania meczów na Stadionie Śląskim?

autor: Piotr Zawadzki / Gazeta Wyborcza



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online