Rozmowa z Łukaszem Mazurem, prezesem Górnika

› Dlaczego chcecie grać z Romą?
Łukasz Mazur, prezes Górnika: - Ten rywal jest najbardziej oczywisty. Może Górnik grał w swojej bogatej historii z lepszymi klubami, bo gościł na Stadionie Śląskim oba Manchestery, Dynamo Kijów, Tottenham, Real czy Bayern, ale każdy kibic starszego pokolenia powie, że mecze z Romą to był inny wymiar, daleko wykraczający poza sam mecz. Spotkania z Romą przeszły do legendy Górnika i polskiej piłki bardziej niż finał z Manchesterem City w Wiedniu.

› Biednego Górnika na taki mecz stać?
- O pieniądzach na razie nie rozmawiajmy. Czas szczegółowych rozmów i podpisywania umów dopiero przed nami. W tym wypadku chodziło o „legendę", ale też bardzo istotna była i jest pozycja, jaką ma w Romie Zbigniew Boniek. Jesteśmy z nim w kontakcie, będzie uczestniczył w konkretnych rozmowach. Najlepiej, gdyby Roma przyjechała do nas dlatego, że... musi, czyli zagrać mecz w europejskich pucharach. Może tego też doczekamy.

› Termin nie będzie problemem?
- Zacznę od tego, że nie chodzi nam absolutnie o żadne ściganie, kto „otworzy" Stadion Śląski. To jakieś bzdurne myślenie, bo sam nie wiem, jakie imprezy odbędą się przed meczem, który my planujemy. Przecież my dostosujemy się do Romy, a nie odwrotnie. Moim marzeniem byłoby rozegranie na otwarcie stadionu Wielkich Derbów Śląska, ale to zależy od kalendarza rozgrywek. Spotkanie z Romą się odbędzie, a jedyne pytanie brzmi „kiedy"? Rozgrywanie takiego spotkania przed Euro 2012 mijałoby się z celem. Dlatego najbardziej prawdopodobny termin to sierpień przyszłego roku.

› O przyjeździe Romy mówiło się już przy okazji 60-lecia istnienia Górnika. Skończyło się klapą.
- Wtedy mnie w Zabrzu nie było. Temat wrócił rok temu, kiedy mieliśmy 40. rocznicę meczów z Romą. Wszystko rozbiło się o brak stadionu, bo Roma była zainteresowana. Takie spotkanie musi mieć oprawę. Wtedy Stadion Śląski był w remoncie, a na Górnika mogło wejść 12-13 tysięcy widzów. Za rok argumenty będą zupełnie inne. Chcemy, by na trybunach siadło 55 tysięcy widzów, co też pozwoli zarobić na biletach i pokryć część kosztów.

› Macie podpisaną umowę z jakąś telewizją?
- Jeszcze nie. Były wstępne rozmowy, ale oferty finansowe nie były zadowalające.

› Wierzy pan w pełny stadion?
- Był pełny na Legii, kiedy na otwarcie stadionu grała z Arsenalem. Znam wielu ludzi ze Śląska, którzy jeździli do Poznania, by zobaczyć Juventus czy Manchester City. Na Śląsku klasowy klub pojawia się ostatnio raz na dziesięć lat. Głód futbolu jest ogromny, a ceny biletów będą na pewno rozsądne.

› Taka frekwencja to nie tylko kibice Górnika na trybunach stadionu.
- Mamy ich jeszcze więcej, ale to oczywiste, że miałoby to być święto całej piłki w regionie. Mam to szczęście, że mogę być podwójnie dumny, bo Stadion Śląski zaistniał w zbiorowej świadomości i stał się legendą dzięki sukcesom dwóch drużyn, reprezentacji Polski i Górnika Zabrze. Przez lata sami piłkarze oraz kibice mówili z Zabrza, że to - obok Roosevelta - ich „drugi" dom. Tutaj powstaje fantastyczny, nowoczesny obiekt. Cieszę się, że możemy dołożyć małą „cegiełkę" do jego ponownego zaistnienia. I też chciałbym, by - co wynika z samej jego nazwy - grały tutaj GKS Katowice, Górnik, Polonia i Ruch. Powiedziałem w kolejności alfabetycznej, by nikogo nie urazić.

› To wszystko za ponad rok. Posiedzenie rady nadzorczej spółki odbędzie się w czwartek...
- Jedziemy na nie wspólnie z prezesem Tomaszem Młynarczykiem. Plan posiedzenia znamy, jesteśmy merytorycznie dobrze przygotowani, wiemy, o czym chcemy mówić. A odpowiedzi na pytanie, czy będę po nim prezesem, czy nie, dziś po prostu nie znam.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online