Forum
 

Przetarg na wykonawcę stadionu opóźniony

Dziś miał zostać ogłoszony przetarg na wykonawcę stadionu w Zabrzu. Stanie się to jednak dopiero z końcem stycznia. Nie zmienia się jednak termin oddania trzech zadaszonych trybun, które zmieszczą 25 tysięcy widzów, a ten ustalono na wiosnę 2013 roku.
Najpierw miał być grudzień, potem pierwsze dni stycznia. Padła nawet dzisiejsza data, 10 stycznia, jako termin ogłoszenia przetargu na wykonawcę stadionu w Zabrzu. Tak się jednak nie stanie. Z naszych informacji wynika, że powinno to nastąpić z końcem stycznia, co przesądza o rozpoczęciu budowy latem tego roku. Nie zmienia się jednak termin oddania trzech zadaszonych trybun, które zmieszczą 25 tysięcy widzów, a ten ustalono na wiosnę 2013 roku.

Procedury łatwiejsze

- Pierwotnie zakładaliśmy nawet koniec grudnia jako czas ogłoszenia przetargu, ale z przyczyn technicznych nie dało się zmieścić w tym terminie. W poniedziałek 10 tycznia mamy dostać ostateczną wersję projektu wykonawczego. Zespół ekspertów, który dokładnie ją analizuje, miał swego czasu kilka uwag i czekaliśmy na naniesienie poprawek. Moja wiedza jest taka, że zostały już naniesione - mówi wiceprezydent Zabrza, Krzysztof Lewandowski. - Kilka kolejnych dni powinna zająć ich ostateczna weryfikacja, ale mam nadzieję, ze to będzie już tylko formalność. Przetarg ogłosimy z końcem miesiąca - dodaje.
Tym samym wiosną na obiekt na pewno nie wjedzie sprzęt ciężki i nie rozpocznie się demontaż trybun. Termin rozpoczęcia prac budowlanych będzie zależał od tego w jakim czasie uda się rozstrzygnąć przetarg. - To jest bardzo duża inwestycja. Na szczęście procedury przetargowe są dziś znacznie korzystniejsze inwestora niż jeszcze kilka lat temu. Nawet zakładając, że będą jakieś odwołania, doświadczenie uczy, że realny termin rozstrzygnięcia takiego przetargu to trzy miesiące. Choć równie dobrze może być o kilka tygodni krótszy i dłuższy - twierdzi prezydent Lewandowski.
Sezon kończy się w tym sezonie w ostatni weekend maja. Nawet jeżeli kilka tygodni wcześniej będzie znany wykonawca robót budowlanych to trudno przypuszczać, by nie udało się rozegrać także tego ostatniego meczu na obecnie istniejącym stadionie.

Pozwolenie na 10000 miejsc

Budowa na dobre ruszyłaby więc latem, a warto przypomnieć, że jeszcze kilka tygodni temu zapowiadano oddanie trzech trybun na wiosnę 2013 roku. - Zakładając, że nie wydarzy się nic nieprzewidzianego to wykonawca powinien zdążyć. W dokumentacji jest zapisany termin 15 miesięcy od chwili rozpoczęcia prac do oddania wspomnianych trybun. To niespełna półtora roku. Mówiąc krótko, piętnaście miesięcy po podpisaniu umowy w wykonawcą powinniśmy przyjechać na stadion i odebrać pracę - mówi Krzysztof Lewandowski.
Taki scenariusz nie oznacza, że wiosną pojemność stadionu się nie zmniejszy. W pierwszej rundzie na Roosevelta mogło przychodzić 13000 widzów. Klub w związku z planowanym rozpoczęciem prac nie musiał jednak wpuszczać na stadion fanów drużyn przyjezdnych. Wiosną będzie podobnie, bowiem już zostaną wyłączone z użytku trzy sektory graniczące z tunelem. Dokładnie te, na których zwykle zasiadali kibice drużyn przyjezdnych. Mają się tam zacząć prace geodezyjne, co Górnikowi na pewno jest obecnie na rękę. Gdyby klub musiał wpuszczać wiosną kibiców gości, zostałby zobligowany do poniesienia - na kilka zaledwie spotkań - bardzo wysokich koszty związanych z przygotowaniem tych sektorów do spełnienia wszelkich wymogów związanych z ustawą o imprezach masowych. Sięgałyby kilkudziesięciu tysięcy złotych. Tymczasem w czerwcu i tak zaczęłoby się wyburzenie tych sektorów. Dlatego Górnik wystąpił o pozwolenie na wpuszczenie 10000 kibiców na mecze rozgrywane na Roosevelta.

Zaczną płacić w 2012

Wiadomo, że z 24 instytucji finansowych, którym ofertę współpracy złożyła gmina, pozytywnie odpowiedziało sześć. Z nich z kolei wybrano trzy, z którymi Zabrze prowadzi bardzo szczegółowe negocjacje. - Wiadomo, że musi to być instytucja finansowa o zasięgu międzynarodowym. Dlatego banki oparte tylko na polskim kapitale nie miały większych szans. Realnie, pierwsze środki finansowe będą nam potrzebne na początku 2012 roku, bo wtedy powinien być czas realizacji płatności za pierwszy etap budowy. Mamy więc trochę czasu - uspokaja wiceprezydent Zabrza. Inna rzecz, że dopiero po rozstrzygnięciu przetargu wykonawczego będzie znana kwota, która pochłonie pierwszy etap budowy. - To będzie bardzo ważna informacja. Nie ukrywaliśmy nigdy, że spodziewaniu się zmniejszenia kwoty szacowanej do wydania co najmniej o kilkanaście procent. Do przetargu zapewne staną największe firmy budowlane. Dobrze, że coraz więcej z nich ma doświadczenie związane z budową stadionów. To na pewno może tylko pomóc - kończy Krzysztof Lewandowski. Warto przypomnieć, że pierwszy etap budowy ma wstępnie kosztować około 200 milionów złotych.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online