Forum
 

Górnik zakończył treningi

Po raz ostatni w tym roku widzieli się piłkarze zabrzańskiego Górnika. Dzień był bogaty w wydarzenia. Grzegorz Bonin prowadził rozmowy na temat pozostania w Zabrzu, a klub opuścił bogatszy o... cztery zegarki.
Piłkarze przejechali się nowymi samochodami BMW, a o 15.00 w jednej z zabrzańskich restauracji władze klubu, trenerzy i zawodnicy podzielili się opłatkiem. 

Czterech do wypożyczenia

Na razie nie zapadły jeszcze najważniejsze decyzje personalne dotyczące kadry Górnika na nowy sezon. Część z nich będzie już podejmowanych z udziałem Andrzeja Orzeszka, od wtorku dyrektora sportowego Górnika. Klub szczegółów nie zdradza, ale prawdopodobnie kilku piłkarzy Górnik będzie chciał zimą wypożyczyć do innych klubów. Na tej liście jest jeden bramkarz i prawdopodobnie chodzi o Sebastiana Nowaka. Pozycja Adama Stachowiaka na Roosevelta jest niepodważalna, a w Zabrzu praktycznie wszyscy są pod wrażeniem postępów jakie robi Łukasz Skorupski. Trzymanie trzech takich bramkarzy nie ma sensu. Jeżeli nie uda się znaleźć klubu, w którym Skorupski miałby duże szanse na regularną grę - na poziomie pierwszej ligi - wówczas wypożyczony może zostać Nowak.

Jeszcze kiedy dyrektorem sportowym był spędzający obecnie urlop na Seszelach Tomasz Wałdoch, pojawiały się głosy o wypożyczeniu dwójki napastników, czyli Tomasza Chałasa i Adriana Świątka. Pierwszy z nich praktycznie nie zaistniał jesienią w składzie Górnika. Adam Nawałka nie widział go w drużynie, nie podbił też Młodej Ekstraklasy. Z kolei Świątek, który miał duży wkład w awans Górnika do ekstraklasy, nie potwierdził w niej swojej skuteczności. Im dłużej trwały rozgrywki, tym grał mniej i od pewnego czasu mówi się, że zbliżająca się zima to dobry okres do zmiany otoczenia dla Świątka.

Kto jeszcze? Vladimir Balat. Słowak przychodził do Zabrza jako młody, zdolny, ale w lidze praktycznie nie grał. Konkurencja w drugiej linii Górnika jest duża, a wiosną będzie już gotowy do gry leczący obecnie kontuzję Piotr Gierczak. Szansa Balata na grę jest w tej sytuacji minimalna, więc Górnik będzie mu szukał klubu.

O innych transferach z Zabrza na razie nie słychać. Tym bardziej o ruchach w drugą stronę, na które po prostu nie ma kasy. Ewentualnie trafi do Zabrza ktoś z „kartą na ręce", ale na te decyzje trzeba poczekać jeszcze kilkanaście dni.

BMW na opłatek

Wczoraj na rozmowach dotyczących podpisania nowego kontraktu był w gabinecie prezesa Łukasza Mazura Grzegorz Bonin. Żadne decyzje nie zapadły i strony jeszcze raz mają się spotkać. Nie jest jednak tajemnicą, że wiara klubu w to, że Bonin podpisze na Roosevelta nowy kontrakt jest niewielka. Ciekawostką jest fakt, że „Boniek" opuścił wczoraj klubu bogatszy o cztery zegarki firmy Basset, co nie znaczy, że piłkarz bawi się w hurtownika. Otóż Bonin wygrał cztery razy plebiscyt na piłkarza miesiąca, gdzie nagrodą były właśnie zegarki fundowane przez Mirosława Minkinę. Poza Boninem odebrali je Aleksander Kwiek i Adam Danch, czyli kolejny piłkarz, któremu w czerwcu przyszłego roku kończy się kontrakt z Górnikiem.

Na spotkanie wigilijne piłkarze pojechali samochodami BMW, które dosyć niespodziewanie wjechały na stadion na lawetach. To efekt nawiązania współpracy Górnika z dealerem tych samochodów, który oferuje piłkarzom Górnika Zabrze aż 40-procentowe zniżki. Dziś pewnie klientów nie było, ale kiedy piłkarze dostaną zaległe premie za awans i za wygrane jesienią mecze, być może część z nich będzie mogła pomyśleć o nowym zakupie.

Trener jedzie do Włoch

Już podczas spotkania w restauracji głos zabrali prezes Mazur i trener Adam Nawałka. Obaj dziękowali piłkarzom za udany w sumie rok, bo choć zakończył się on klęską w Łodzi 0-4, to przyniósł Górnikowi awans do ekstraklasy i wysokie, siódme miejsce na półmetku rozgrywek, które pewnie przed sezonem wszyscy w klubie przyjęliby w ciemno.

Adam Nawałka dziś wyjeżdża na urlop do Włoch, a z piłkarzami spotka się już na początku stycznia. Cały czas można usłyszeć spekulacje nie wykluczające zmiany trenera - wśród następców obecnego trenera pada oczywiście nazwisko Jana Urbana - ale taki ruch jest mało prawdopodobny. Nawałkę bronią wyniki i ma bardzo mocną pozycję w Allianz Polska. Właściciel nie wyobraża sobie zmiany na stanowisku, a pytany o to prezes Mazur mówi krótko: - Trener ma wciąż ważny kontrakt z Górnikiem i obowiązuje on jeszcze 1,5 roku... - to opinia prezesa Górnika, który we wtorek wspólnie z Nawałką i Andrzejem Orzeszkiem analizowali grę Górnika w rundzie jesiennej.

Pewne jest za to, że wiosną na zajęciach nie pojawi się już dwóch członków sztabu szkoleniowego. Z Zabrzem na własną prośbę żegnają się Piotr Jankowicz, odpowiedzialny za przygotowanie fizyczne drużyny oraz Dawid Zajączkowski, statystyk i analityk. Na razie nie wiadomo czy klub będzie w ich miejsce zatrudniał kogoś nowego.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online