Albo rewolucja albo...

Feta z okazji powrotu Górnika Zabrze do ekstraklasy nie odbyła się, choć zapewne to tylko kwestia czasu. Trudno przecież zakładać, że w dwóch pozostałych do końca rozgrywek meczach piłkarze z Zabrza nie zdobędą jednego punktu, a Sandecja wywalczy komplet, czyli sześć punktów.
Oglądałem środowy mecz Górnika - z Wartą Poznań - z nutką rozczarowania. Nie pierwszy zresztą raz. Takie toporne i bezbarwne granie. Bez pomysłu, bez finezji, bez fantazji. Tyle że z sercem, ale to przecież za mało. Jako żywo, przypomniał się Górnik (jeszcze ekstraklasowy) z poprzedniego sezonu, kiedy to nieubłaganie - prezentując taki właśnie styl - wędrował ku pierwszej lidze. Charakterystyczne, że było to niezależne od tego, kto akurat siedział na ławce w roli trenera. Czy to Ryszard Wieczorek, czy to Ryszard Komornicki, czy to Henryk Kasperczak. Szybko zresztą połapano się w Zabrzu, że chyba problem nie w trenerze, lecz w zawodnikach.
Połapano się… I co z tego? Tylko nerwy po drodze na drugie miejsce w tabeli i tylko nerwy, czy drużyna zdoła je utrzymać. Ale największe nerwy powinny towarzyszyć wszystkim sternikom Górnika w zastanawianiu się nad przyszłością zespołu w ekstraklasie, a głównie celami, jakie można i należy nakreślić przed nim w związku z awansem.
Ciekawiłoby mnie, co na to wszystko, na przykład, Tomasz Wałdoch. I oczywiście nie tyle opinia wygłaszana na użytek mediów, czyli stonowana i dyplomatyczna, ile ta prawdziwa, na użytek gabinetów. Prywatnie zakładam, że powinna ona być druzgocąca i dyskwalifikująca dla 70-80 procent tego zespołu, licząc nie jedenastkę, a całą kadrę. Bo ta kadra na ekstraklasę się nie nadaje, co zresztą udowadnia z mozołem już drugi rok z rzędu i co pokazał w środę, z całym swoim sprytem i kunsztem, Piotr Reiss, 38- latek zresztą.
Czy rewolucja na Roosevelta się dokona? Albo inaczej - czy nowe kierownictwo klubu, z przyczyn mentalnych i finansowych, będzie w stanie jej dokonać? Jeśli nie, to znaczy, że męki Górnika trwać będą nadal; mniej więcej wiadomo, z jakim skutkiem. Nie wiem, czy kibice w Zabrzu na to zasłużyli.

autor: Andrzej Grygierczyk / Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online