Forum
 

Nowy stadion Górnika nie na Roosevelta?

W Zabrzu pojawił się odważny, choć mało prawdopodobny do zrealizowania pomysł, by nowy stadion Górnika powstał w innym miejscu niż na Roosevelta. Tylko jakiś kataklizm mógłby odebrać Górnikowi awans do ekstraklasy. Przy ewentualnych stratach punktów przez konkurencję, być może zabrzanie nie musieliby do końca sezonu zdobyć już nawet jednego „oczka”, by świętować awans. 

Temat się pojawi

O takim scenariuszu nikt jednak nawet nie myśli, skoro w środę Górnik Zabrze gra na Roosevelta z Wartą Poznań i wygrana przesądzi o powrocie do ekstraklasy, bez oglądania się na wyniki innych. Na stadionie zapewne pojawi się komplet widzów. Od wygranej z ŁKSem bilety na mecz rozchodzą się doskonale. Nic dziwnego, że w sposób naturalny pojawia się temat frekwencji na meczach Górnika rozgrywanych jesienią kolejnego sezonu.

Z jednej strony nadal nie wiadomo, kiedy zacznie się przebudowa, a tak naprawdę budowa nowego stadionu w Zabrzu. Władze miasta zapewniają, że prace na pewno ruszą, być może nawet jeszcze w tym roku. To wariant bardzo optymistyczny, ale może spowodować, że z chwilą rozpoczęcia prac na mecze Górnika będzie mogło przyjść najwyżej nieco ponad cztery tysiące ludzi.

- Oczywiście chcemy, by budowa zaczęła się jak najszybciej, ale musimy już dziś myśleć, jak sobie z tym problemem poradzić - twierdzi prezes Górnika, Łukasz Mazur. - Tak niska frekwencja to dla nas porażka, biorąc pod uwagę, że przy „otwartym” stadionie na każdym meczu mielibyśmy średnio po 15-17 tysięcy ludzi. Liczba sfrustrowanych fanów, którzy nie będą mogli wejść na stadion, będzie ogromna, a taka sytuacja może przecież trwać dłużej niż jeden sezon.

W nowym miejscu?

Alternatywa? Pojawił się nawet dosyć szalony, ale też mający logiczne podstawy pomysł, by jednak nowy stadion budować w... nowym miejscu. - Nie wiem, czy taki wariant nie byłby najlepszy. Stosunkowo niewielkim kosztem dałoby się pewnie przystosować obiekt na Roosevelta do wymogów ekstraklasy - zastanawia się Ł. Mazur. - „Upieklibyśmy” dwie pieczenie na jednym ogniu. Górnik mógłby grać spokojnie na własnym boisku przy pełnych trybunach, co miałoby też wpływ na nasz wizerunek i budżet. Co innego sprzedać 15000 biletów, a co innego niespełna cztery. W tym czasie spokojnie mógłby powstawać nowy obiekt z licznymi parkingami w innym miejscu Zabrza. Co więcej, obecny stadion z licznymi boiskami treningowymi byłby w przyszłości fantastycznym ośrodkiem treningowym dla wszystkich drużyn Górnika. Przecież przy budowie nowego stadionu baza w postaci bocznych boisk w praktyce przestanie istnieć.

Podobny model zastosowano między innymi w Gelsenkirchen, gdzie Arena AufSchalke została wybudowana około dwóch kilometrów od starego Parkstadion, gdzie do dziś trenują i grają swoje mecze drużyny juniorów Schalke 04.

Wrócą jesienią

W Zabrzu taki wariant dziś byłby jednak trudny do przeprowadzenia. Już zainwestowano duże pieniądze w projekt, który zakłada budowę nowego obiektu na Roosevelta. Na zmianę koncepcji i wyrzucenie kilku milionów złotych nikt w mieście pewnie się nie zgodzi.

W tej sytuacji niczym bumerang wraca pomysł, by Górnik grał ligowe mecze w Rybniku, gdzie władze miasta zadeklarowały przygotowanie go do wymogów ekstraklasy. Mecze zabrzan mogłoby tam oglądać około 9000 kibiców, stosunkowo niewysoki byłby też koszt wynajęcia obiektu. Decydująca będzie data rozpoczęcia budowy. - Najgorszy będzie taki scenariusz, że mamy wyłączone do użytku połowę sektorów, które „straszą” swoim wyglądem i nic się nie dzieje - kończy prezes Mazur. Wiceprezydent Krzysztof Lewandowski przekonuje, że żadnych zagrożeń dziś nie ma. - Na pewno trudniej byłoby zacząć budowę w innym miejscu - mówi przedstawiciel władz Zabrza. Prezydent miasta, Małgorzata Mańka-Szulik, mówi krótko: - Byłam w tej sprawie ostatnio w Warszawie i powiem tylko, że wszystko idzie zgodnie z planem. Więcej nie powiem, bo i tak usłyszę, że to część kampanii wyborczej. Byłam optymistką rok temu i dziś nic się nie zmienia. Im mniej o tym mówimy, tym dla sprawy lepiej...

W środę Górnik żegna się na Roosevelta ze swoimi kibicami z sezonem 2009/10. Dwa ostatnie mecze zagra na wyjazdach. W Ząbkach i w Łodzi. Na jaki obiekt wróci jesienią?

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online