Forum
 

Jak były ełkaesiak prowadzi Górnika do ekstraklasy

Adrian Świątek musiał zimą uciekać z al. Unii. W piątek strzelił ŁKS-owi dwa gole. Do tego walczy o koronę króla strzelców i, co najważniejsze, prowadzi Górnika do ekstraklasy.
W piątkowym meczu w Łodzi niespełna 24-letni napastnik zaliczył asystę i zdobył dwie bramki. W ostatnich sześciu spotkaniach strzelił ich już osiem. Tyle samo co jesienią dla ŁKS-u. Dzięki temu razem z Marcinem Robakiem z Widzewa jest liderem strzelców ligi. Ale najważniejsze jest to, że ze swoją drużyną jest coraz bliżej awansu do ekstraklasy. Górnik ma już sześć punktów przewagi nad trzecią Sandecją Nowy Sącz i aż dziewięć nad ŁKS-em.

Świątek powinien wiosną grać dla ŁKS-u. Trener Grzegorz Wesołowski uznał, że nie będzie potrzebny. Świątka nie chcieli też w drużynie starsi piłkarze. Jego kontrakt rozwiązał PZPN, bo klub z al. Unii miał długi wobec niego. - Czy zemsta jest słodka? Nie patrzę tak na to. Ważne, że zdobyliśmy trzy punkty, które przybliżyły nas do ekstraklasy - mówił po meczu Świątek. Przyznał też, że bardzo chciał zostać w Łodzi. - Jeżeli otrzymałbym część zaległych pieniędzy, zostałbym w ŁKS-ie. Rafał Kujawa i Łukasz Gikiewicz mieli wypłacone zaległości do listopada, a ja tylko do czerwca. Ja dziwnym trafem zostałem skreślony z listy dłużników, którą sporządził ówczesny prokurent Marek Łopiński, stąd moja decyzja o odejściu - wyjaśnia.

Opowiadał też, że w Górniku nie ma podziału na starych i młodych piłkarzy, wszyscy tworzą jedną drużynę. - W Zabrzu nie ma dwóch oddzielnych szatni, jak to miało miejsce w ŁKS-ie. To oczywiście nie pozostawało bez wpływu na atmosferę w łódzkim zespole. Była fatalna - dodaje piłkarz.

Tajemnicą nie był jego konflikt z Tomaszem Hajtą. Na boisku w piątek nie było tego jednak widać. - Szanuję Tomka jako zawodnika, chociaż jego czas już się skończył - uważa napastnik Górnika.

W piątek Świątek nie cieszył się ze zdobycia drugiej bramki. - Mam sentyment do klubu, do kibiców, dlatego nie okazywałem radości - wyjaśnia.

źródło: Gazeta Wyborcza Łódź



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online