Forum
 

Kontuzje w ŁKS przed meczem z Górnikiem

Trener ŁKS-u Łódź, jutrzejszego rywala Górnika, Grzegorz Wesołowski kolejny raz ma problem z wystawieniem najsilniejszego składu. Powodem jest plaga kontuzji. Wykluczony jest występ Marcina Adamskiego, Damiana Nawrocika czy Roberta Łakomego, dlatego w klubie robią wszystko, by nie zabrakło Tomasza Hajty. Wczoraj najbardziej doświadczony ełkaesiak tylko biegał wokół boiska razem z Mieczysławem Sikorą, który ma krwiak na udzie i na pewno zabraknie go w piątek. - Nie wiem, czy zagram - stwierdził lakonicznie Hajto.

To jednak niejedyny kłopot trenera Wesołowskiego. Jutro zabraknie też Adriana Woźniczki, który musi pauzować za czerwoną kartkę w meczu ze Zniczem Pruszków.

Pod dużym znakiem zapytania stoi występ Janusza Wolańskiego, który wczoraj trenował, ale nadal narzeka na ból w nodze.

Nie jest wykluczone, że w końcówce sezonu zobaczymy jeszcze na boisku Dariusza Jackiewicza. Dolegliwości pachwiny ustąpiły po zabiegach i w poniedziałek pomocnik ma wznowić treningi.

Po pauzie za kartki wraca do składu Piotr Świerczewski. Gotowy do gry jest też Wahan Geworgian. - Z moim zdrowiem wszystko jest w porządku, w piątek będę na pewno do dyspozycji trenera - deklaruje.

źródło: Gazeta Wyborcza Łódź



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online