Forum
 

GKS - Górnik: Walka o transfer do raju

Piłkarze biednego GKS-u Katowice walczą o transfery do finansowego raju jakim jest Górnik Zabrze.
Śląski klasyk zostanie rozegrany. I to jest najważniejsza wiadomość dla kibiców, którzy w ostatnich dniach byli bombardowani informacjami o bankructwie GKS Katowice i o tym że Wydział Dyscypliny PZPN ukarze niewydolny finansowo klub zawieszeniem licencji. 

Wydaje się, że właśnie derbowy mecz z zabrzańskim rywalem może odmienić zły los katowickich piłkarzy. Kilku z nich, jak Tomasz Hołota czy Kamil Cholerzyński, może liczyć na to, iż po sezonie trafi do finansowego raju, za jaki wciąż uważany jest Górnik. - Dłużej niż do końca sezonu tych zawodników nie zatrzymamy - nie kryje trener GKS Robert Moskal.

Adam Nawałka, szkoleniowiec Górnika, zdradza natomiast, że ma ogromną chęć, by po zakończeniu rozgrywek kontynuować współpracę z wybranymi przez siebie piłkarzami z Katowic. Pracował tam jeszcze jesienią, więc zna ich wszystkich doskonale. - Nazwisk jednak oczywiście nie podam. I żeby było zupełnie jasne, to ja z graczami GKS Katowice od pewnego czasu się nie kontaktuję, żeby uniknąć podtekstów - wyjaśnia Nawałka.

Największym problemem Górnika Zabrze przed tym meczem jest zastąpienie lewego obrońcy Mariusza Magiery. Nie ma też najmniejszych szans na występ od pierwszych minut napastnika Tomasza Zahorskiego i to kolejny kłopot. - Tomek na treningach ćwiczył czasami tak ostro, że łzy same leciały mu z oczu, ale na sto procent nie jest jeszcze gotowy. Mariusza z kolei boli kręgosłup - mówi trener Górnika.

Bardziej doświadczonych graczy zastąpią młode wilczki, reprezentanci młodzieżówki - Adam Marciniak i Marcin Wodecki.

Jakby na niedzielny mecz nie spojrzeć, to przyjezdni mają zdecydowanie więcej atutów. Co może przeciwstawić im biedny GKS? - Po wygranej w ostatnim sparingu odzyskaliśmy dobry humor - przekonuje trener Moskal. - Poza tym my też mamy młodych, zdolnych zawodników, którym biedny klub daje szansę na poprawę losu. Jeśli wiosną wybiją się, to będą mogli sobie polepszyć warunki pracy. Naszą siłą będą Hołota i Cholerzyński, ale bardzo też liczę na doświadczonych Tomka Owczarka, Bartka Dudzica, Pawła Buśkiewicza czy Jakuba Dziółkę. I tylko proszę kibiców, żeby po ewentualnej porażce nie spisali nas na straty. Trener Nawałka zanim wypłynął z GKS na szerokie wody, też przegrał kilka spotkań - podsumowuje Moskal.

źródło: Przegląd Sportowy



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online