Forum
 

Sport: Allianz grozi

W drużynie 14-krotnego mistrza Polski kończy się finansowe eldorado. Właściciele klubu nie mają już zamiaru wysyłać do Zabrza strumienia pieniędzy. Michael Müller mówi: - Szlag mnie trafia, jak patrzę na grę Górnika.
Przewodniczący Rady Nadzorczej i wiceprezes Allianz Polska przyjechał wczoraj do Zabrza podsumować to, co dzieje się w Górniku. Na konferencji w siedzibie klubu Michael Müller nie przebierał w słowach. Nie może być inaczej, bo przecież jesień zakończyła się dla śląskiej jedenastki fatalnie: zabrzanie w sześciu ostatnich spotkaniach, z których aż cztery grali u siebie, zdobyli zaledwie dwa punkty, a zespół spadł na piąte miejsce w tabeli.

- Allianz zostanie dalej w Górniku. Ale teraz zamierzamy działać ostrzej niż wcześniej, a przede wszystkim chcemy być jeszcze bardziej efektywni. Naszym głównym celem jest budowanie wartości na bazie profesjonalizmu i zaangażowania, a Górnik na razie nie buduje, a niszczy te wartości. To co się dzieje jest dla nas niewyobrażalne i nie do zaakceptowania. Koniec z dobrym wujkiem. Nie będziemy tolerować takiej sytuacji - podkreśla bez ogródek przewodniczący Müller.

Mogą drżeć o posady

Niemiecki działacz w szczegółach wyliczył, ile pieniędzy przez 2,5 roku Allianz Polska wpompował w śląski klub. - Mogę powiedzieć, że na razie jest to dla nas nieudana inwestycja pod względem finansowym, która pochłonęła 40 milionów złotych. Zaczynaliśmy od dwóch milionów, potem było kolejnych osiem, a ostatnio dziesięć milionów złotych. Klubowy budżet wynosi obecnie 19 milionów złotych. Z tej kwoty klub wypracował dwa miliony. Górnik jest częścią grupy Allianz Polska i na dziś to dla nas duża bolączka. Coś z tym musimy zrobić. Na pewno nie będziemy już bankomatem czy dobrym wujkiem tylko wypłacającym pieniądze. Nie będziemy tak zieloni, jak kiedyś - stwierdził szef Rady Nadzorczej Górnika.

Michael Müller odniósł się też do kompletnie zawodzących futbolistów. - Piłkarze Górnika są zawodnikami grupy Allianz i nie robią tego co mogą i powinni. W takiej sytuacji będziemy rozmawiali i ewentualnie żegnali się z niektórymi z nich. Jeżeli za coś się płaci, to są też określone wymagania. Jak piłkarze spacerują po boisku i się nie angażują, to my nie będziemy tego akceptować i obojętne jest ile kto zarabia, to będziemy ich wymieniać. Mamy już analizy, jak to zrobić. Allianz zatrudnia 1,5 tysiąca pracowników i pięć tysięcy agentów. To ludzie, którzy nieraz pracują i po kilkanaście godzin dziennie. A mnie szlag trafia, jak widzę grających piłkarzy Górnika. Nie mówię już nawet znajomym, żeby oglądali nasz zespół, bo to strata czasu - opowiadał Müller.

W sytuacji w jakiej znalazł się Górnik możliwe są kolejne wielkie zmiany. - Na dziś nikt w Górniku nie może być pewny swojej posady - stwierdził bez ogródek szef Rady Nadzorczej.

Dotyczy to w równej mierze prezesa, trenera, marketingu, jak i piłkarzy, z którymi Michael Müller rozmawiał po południu.

Będzie dyrektor sportowy

Allianz jest już w tej chwili na tyle ostrożny w podejmowaniu decyzji, że wynajął specjalną firmę, która monitoruje, to co dzieje się w zespole i jak drużyna prezentuje się na boisku. - To firma, która ma swoich pracowników. Nawet nie chcę wiedzieć kto to jest, ale to fachowcy. Od dziesięciu meczów obserwują grę zespołu. Przygotują też dla nas specjalny raport - tłumaczy Müller.

Rozpoznaniu tego, co działo się wewnątrz zespołu służyły też badania, jakie na Roosevelta przeprowadził sprowadzony przez Allianz psycholog. - Z wyników tych badań wyszło, że nie udało się zbudować ducha drużyny i o to mam żal do trenera - powiedział Müller.

Trener Ryszard Komornicki musi teraz przedstawić szefom klubu szczegółowy raport dotyczący postawy zespołu. Po zapoznaniu się z jego treścią i z wnioskami szkoleniowca Górnika, jak wyjść z kryzysu, związana jest kwestia jego dalszej pracy w klubie z Zabrza.

Zmianą na Roosevelta od Nowego Roku ma być to, że w Górniku ponownie pojawi się dyrektor sportowy. Już spekuluje się, że może to być były kapitan reprezentacji Polski i zawodnik zabrzańskiego klubu, Jerzy Brzęczek. - Na razie nikt nie zaproponował mi takiej funkcji - ucina jednak spekulacje były piłkarz.

Dwie koncepcje finansowe

W Zabrzu dmuchają już teraz na zimne. Klubowi działacze mają przedstawić w najbliższych dniach dwie finansowe koncepcje na przyszły rok: jedną - optymistyczną, zakładającą upragniony awans do ekstraklasy i drugą - pesymistyczną, zakładającą dłuższe pozostanie w pierwszej lidze...

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2019 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online