Forum
 

Górnik nie zmieni trenera

Dzisiaj w południe w siedzibie klubu odbyła się konferencja prasowa z udziałem Prezesa Jędrzeja Jędrycha. Konferencja w dużej mierze dotyczyła zajść przed i po meczu z Widzewem, ale poruszone zostały także sprawy dotyczące pierwszego zespołu i sytuacji sportowej. 

- Decyzja o zamknięciu stadionu jest dla nas bardzo trudna. Wydarzenia, które miały miejsce przed i po spotkaniu z Widzewem Łódź skłoniły policję do złożenia wniosku o zamknięcie stadionu. Prezydent Zabrza - Małgorzata Mańka-Szulik - do tego wniosku się przychyliła. Mimo, że doszło do tego typu zajść nie zmienia to naszych relacji ze Stowarzyszeniem kibiców. Polityka oparta na dialogu i ewentualnej pomocy to kierunek, który chcemy realizować. Jesteśmy zdania, że polityka oparta na interwencjach policji, używaniu pałki czy gumowych kul to nie jest polityka, która mogłaby zmienić oblicze polskiej piłki nożnej. Aby zminimalizować tego typu incydenty potrzebna jest współpraca klubów z kibicami i policją - wygłosił na wstępie prezes Jędrych, kilkukrotnie podkreślając, że współpraca z kibicami jest dla klubu sprawą bardzo istotną. - Chcielibyśmy, aby nasza współpraca polegała na wspólnym braniu odpowiedzialności za to, co dzieje się na stadionie. To, że grupa kilkuset młodych ludzi nie potrafiła zapanować nad emocjami nie może przekreślić tego, co wspólnie tworzymy. Klub tworzymy razem: działacze, kibice, trenerzy, sportowcy - podsumował sternik Górnika Zabrze. - Z informacji, które przekazała mi policja ponad 20 osób zostało ukaranych zakazem stadionowym. Na dzień dzisiejszy nie posiadam wyliczeń jakie straty poniósł klub, gospodarz obiektu MOSiR dopiero szacuje zniszczenia, które zaistniały. Nie chcemy w tej chwili oceniać, kto zawinił przy tych zajściach, czy była to policja, która odpowiedzialna jest za przemarsz kibiców z dworca na stadion czy też służby ochrony, które być może czegoś nie dopilnowały. Gdy dokładnie przeanalizujemy tą sytuację, to wtedy wyciągniemy konkretne wnioski. Swoją drogą to kibice gości mogą mieć satysfakcję, że porozrabiali na naszym stadionie, jednocześnie robiąc nam masę problemów - dodał Jędrzej Jędrych.

Rozróby przed i po meczu z Widzewem podkreślają konieczność szybkiej modernizacji 75-letniego stadionu przy ulicy Roosevelta: - Przykłady Korony Kielce czy Zagłębia Lubin pokazały, że wraz z nowoczesnym stadionem poziom bezpieczeństwa znacznie się podnosi. Zaznaczam jednak, że w naszym przypadku mówimy o dwóch modernizacjach. Pierwsza tzw. mała modernizacja, która jest niezbędna do tego abyśmy wiosną mogli oglądać mecze na własnym stadionie zgodnie z wymogami nowej ustawy. Ta modernizacja rozpocznie się już po meczu z Wisłą Płock i będzie dotyczyła głownie montażu nowych siedzisk. Koszt tej inwestycji to około 200 tysięcy złotych. Dodatkowo chcielibyśmy wprowadzić system identyfikacji kibiców, który od rundy wiosennej także jest wymagany przez ustawę. W rundzie wiosennej obecnego sezonu będziemy mogli na stadionie przyjąć od 7 do 9 tysięcy kibiców. Przyszłość naszego klubu to jednak ta duża modernizacja i nowy stadion nad którym prace powinny ruszyć wiosną przyszłego roku. Poziom bezpieczeństwa na meczach piłkarskich zależy w dużej mierze od standardu stadionu.

Prezes Jędrzej Jędrych poinformował także, że zaplanowany na 14 listopada mecz charytatywny z GKS Katowice nie odbędzie się: - W związku z tą decyzją o zakazie organizowania imprez masowych jesteśmy zmuszeni do odwołania charytatywnego spotkania. Przy tym projekcie było zaangażowanych wiele osób, głównie z działu marketingu. Wiele spraw związanych z tym meczem zostało zakończonych, ale musimy to wszystko odwołać. Chcielibyśmy jednak ten mecz rozegrać w późniejszym terminie, najbardziej prawdopodobny to wiosna przyszłego roku.

Przechodząc do tematów sportowych Prezes Jędrych zdecydowanie uciął prasowe spekulacje jakoby władze klubu szykowały następcę dla trenera Ryszarda Komornickiego. - Nie rozmawialiśmy do tej pory z żadnym trenerem, który byłby szykowany do objęcia funkcji szkoleniowca pierwszego zespołu. Nie po to zatrudnialiśmy Ryszarda Komornickiego, aby po kilku przegranych meczach go zwalniać. Przed trenerem Komornickim będą 4 miesiące przerwy, podczas których będzie mógł przygotować zespół według własnego uznania. Przed nami okres transferowy, który w każdym klubie służy do korygowania składu personalnego. Kilku naszych piłkarzy ma kontrakty do czerwca, kilku kolejnych ma w kontraktach zapisy, które umożliwiają nam rozstanie już w grudniu. Naturalną koleją rzeczy jest to, że część zawodników będzie się rozglądała za nowym pracodawcą. Taka jest piłkarska rzeczywistość i musimy być przygotowani na okienko transferowe. Cały czas oglądamy piłkarzy, którzy mogą nas wzmocnić w walce o ekstraklasę. Pamiętajmy, że zimą wrócą z wypożyczeń Piotr Malinowski i Marcin Wodecki, wyzdrowieje Adam Banaś i Tomasz Zahorski. Na tym jednak nie poprzestaniemy. Chcemy walczyć o awans, mimo że wynik sportowy nie jest zgodny z naszymi oczekiwaniami. Nasze oczekiwania odnośnie pozycji w tabeli i liczby punktów były inne. Mieliśmy świadomość, że październik będzie ciężkim okresem, ale liczyliśmy, że nie przegramy z Dolcanem i Pogonią. Właśnie te dwa mecze mają niebagatelny wpływ na naszą pozycję w tabeli.

Ostatnimi czasy w prasie przewijał się szereg nazwisk w kontekście zastąpienia trenera Komornickiego. Prezes Jędrych przypomniał jednak, że są inne funkcje w klubie niż trener pierwszego zespołu: - Poza trenerem Żurkiem, który jest odpowiedzialny za tworzenie działu scautingu rozmawiamy z trenerami, którzy mieliby szkolić naszą młodzież, rozmowy dotyczą także ewentualnego trenera zespołu Młodej Ekstraklasy. Poza trenerami chcielibyśmy zatrudnić w klubie lekarza, który pomagałby dr Kwiatkowskiemu. Myślimy też o współpracy z trenerem przygotowania fizycznego, a w przyszłości nie wykluczamy funkcji dyrektora sportowego. Chcielibyśmy, aby w klubie było kilku trenerów z licencją UEFA PRO aby uniknąć takich sytuacji, jak po odejściu trenera Wieczorka, gdy zespół formalnie prowadził Krzysztof Hetmański i Jerzy Brzęczek, którzy takie licencje posiadali. Mówiąc szczerze potrzebujemy czasu, aby te wszystkie sprawy uporządkować.

źródło: gornikzabrze.pl



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online