Forum
 

Kołodziej: Do końca życia będę dumny, że grałem w Górniku

Dariusz Kołodziej na łamach "Przeglądu Sportowego" podsumował swoją roczną przygodę z Górnikiem Zabrze. - Przychodziłem do drużyny, która miała grać o piąte miejsce, ale jakoś od początku nam nie szło. W pierwszej rundzie miałem dodatkowy kłopot, bo ktoś powiedział, że mam nadwagę i dlatego gram słabo. A ja jesienią byłem chudszy niż wiosną. Komuś zależało, żeby na siłę dorobić pewną ideologię. Szkoda tylko, że przy okazji oberwałem. Największym dramatem był jednak spadek. Ale do końca życia będę dumny, że grałem w Górniku. To wielki klub. Atmosfery, jaka panowała tam na meczach, nie zapomnę nigdy - wspomina zawodnik Podbeskidzia.

Powody osobiste
Piłkarz odsłonił też kulisy rozstania z Górnikiem. - Dziś mogę powiedzieć, że w tym sporze z klubem wcale nie chodziło mi o pieniądze. Faktycznie straciłbym na wyjściówkach, bo pula w ekstraklasie była dzielona na trzydzieści spotkań, a w pierwszej lidze na trzydzieści cztery. Wyliczenie jest proste. Mnie jednak nie chodziło o kasę, bo zapewniam, że teraz w Podbeskidziu zarabiam mniej. Do Bielska, gdzie mieszkam, chciałem wrócić z powodów osobistych. Dlatego, za wszelką cenę chciałem zerwać kontrakt. Przyczepić się mogłem jedynie o te wyjściówki i to zrobiłem. Nie wyszło. Dobrze, że potem kluby się dogadały. Mam nadzieję, że za rok będę się cieszył z awansu Podbeskidzia i Górnika do ekstraklasy - dodaje Kołodziej.

na podstawie: Przegląd Sportowy



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online