Forum
 

Wieczorek: Podteksty mnie nie interesują

Dziewięć punktów oznacza utrzymanie, siedem nadzieję na udział w barażach, a sześć to degradacja - nie ma wątpliwości prezes Górnika Zabrze, Jędrzej Jędrych, przed ostatnimi trzema kolejkami ekstraklasy.
Pierwsze z tych finałowych i decydujących o życiu w ekstraklasie rozdań czeka zabrzan już dziś. Na Roosevelta przyjeżdża Odra Wodzisław, czyli... trener Ryszard Wieczorek, zwolniony z Górnika, by zrobić miejsce dla Henryka Kasperczaka.

- Nie życzę Górnikowi źle, ale naszym celem jest zdobycie trzech punktów, które zapewnią nam utrzymanie, podteksty mnie nie interesują - stwierdził spokojnie Wieczorek.

Kasperczak też nie pali się do wojny psychologicznej.

- Taki jest już los trenera i obaj o tym wiemy, że raz jest się pod wozem, a raz na nim. Dla nas ważny jest ten mecz nie po to, żeby Kasperczak udowodnił coś Wieczorkowi albo odwrotnie, tylko żeby wygrać i uratować Górnika przed spadkiem - powiedział szkoleniowiec z Roosevelta.

Wieczorek przywiezie dziś do Zabrza dwóch zawodników świetnie w tym mieście znanych: Marcina Wodeckiego, Piotra Gierczaka. Mogło być ich trzech, ale Tomasza M. w środę, po finale Pucharu Ekstraklasy, zatrzymali agenci CBŚ, a wczoraj prokurator postawił mu zarzuty dotyczące udziału w aferze korupcyjnej.

- To wydarzenie nie będzie miało wpływu na naszą postawę - gwarantuje jednak Jan Woś.

Co ciekawe, dzisiejsze spotkanie jest starciem na szczycie tabeli... derbowej. Na razie liderem jest Odra, która nie przegrała w tym sezonie żadnego z bratobójczych spotkań, wygrywając w nich czterokrotnie i dwa razy remisując, natomiast zabrzanie ustępują jej o w tym zestawieniu o trzy punkty, ale mają jeden mecz na koncie więcej.

- Jeśli już mamy mówić o statystykach, to warto spojrzeć na to, że mamy z Odrą korzystny bilans w ostatnich latach (po raz ostatni goście wygrali w Zabrzu w 2001 roku - przyp. red.), a ja sam strzeliłem jej gola w Pucharze Ekstraklasy i kilka innych w sparingach, gdy grałem jeszcze w Podbeskidziu - z uśmiechem mówi Dariusz Kołodziej, który uporczywie walczy o miejsce w składzie Górnika, ale Kasperczak wybiera warianty bardziej defensywne. Czy dziś będzie inaczej?

- O składzie jak zwykle zadecyduję tuż przed meczem - krótko kwituje trener Górnika.

źródło: Dziennik Zachodni



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online