Forum
 

Zagadka Tomasza Hajty

Zagra czy nie zagra? Od kilkudziesięciu godzin takie pytanie zawisło nad Tomaszem Hajtą. Odchodząc z Górnika podpisał on aneks, w którym zobowiązał się do absencji w meczu przeciwko byłemu już pracodawcy w zamian za wypłatę należnych do końca kontraktu pieniędzy (w sumie ok. 150.000 zł). Obecnemu piłkarzowi ŁKS Łódź pozostawiono jednak furtkę - może wyjść na boisko, jeśli wpłaci do kasy na Roosevelta 100.000 zł. Im bliżej było jednak dzisiejszego spotkania łodzian z Górnikiem, tym głośniej jednak Hajto deklarował, że ta umowa nie ma mocy prawnej i zamierza w tym starciu wystąpić, podlewając swoje wypowiedzi pikantną krytyką Henryka Kasperczaka.

W samej Łodzi opinie są podzielone, ale większość tamtejszych dziennikarzy uważa, że postawa Hajty jest jedynie elementem wojny psychologicznej i zawodnik na murawie się nie pojawi. Szefowie klubu jednak jeszcze wczoraj wieczorem deklarowali, że zdaniem prawników występ obrońcy ŁKS nie pociągnie za sobą finansowych konsekwencji.

- Przyglądamy się temu jednym okiem, a swojej taktyki bynajmniej nie podporządkowujemy temu, czy Hajto zagra czy nie - komentuje sprawę drugi trener Górnika, Jerzy Kowalik. - To kolejny mecz o życie, nie musimy tego nikomu powtarzać. Wygrana w Łodzi, a na pewno na nią nas stać, byłaby już milowym krokiem w walce o utrzymanie.

źródło: Dziennik Zachodni



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online