Forum
 

Bąk poleca Beenhakkerowi Adama Banasia

Przed Leo Beenhakkerem trudne zadanie - selekcjoner reprezentacji Polski musi poszukać obrońców. Radzi mu w tym Jacek Bąk.
Defensywa biało-czerwonych to ostatnio formacja, która najbardziej zawodzi. Brak konkurencji być może uśpił niektórych piłkarzy i pomyśleli, że miejsce w drużynie należy im się do końca kariery. A przecież jest kilku ciekawych zawodników, którzy w każdej chwili mogą ich zastąpić. Jednego z nich wskazał Jacek Bąk, długoletni kapitan i filar obrony naszej kadry, który zakończył już reprezentacyjną karierę.
– Leo Beenhakker przyleciał do Polski wczoraj wieczorem. W weekend na pewno nie zabraknie go na polskich stadionach ligowych – mówi Faktowi asystent Leo Rafał Ulatowski.
Kogo powinien obejrzeć? Większość naszych ekspertów twierdzi, że Adama Banasia z Górnika Zabrze. Obrońca robi systematyczne postępy i choć występuje w ostatniej drużynie ekstraklasy, wiosną zabrzanie jeszcze nie przegrali ligowego spotkania z nim w składzie.
– Leo Beenhakker powinien się dobrze przyjrzeć Adamowi Banasiowi. To bardzo ciekawy chłopak. Interweniuje pewnie i zdecydowanie, ale czysto. Potrafi włączyć się do akcji ofensywnej i strzelić gola. Wyróżnia się w polskiej lidze, jest jednym z najlepszych stoperów – opowiada były kapitan i środkowy obrońca kadry Jacek Bąk. – Kto wie, może radzi sobie tak dobrze dlatego, że Górnik gra słabo i Banaś ma dużo okazji do pokazania się?. To oczywiście żart. Szkoda mi tylko, że Adam zadebiutował w ekstraklasie tak późno, w tym sezonie. Źle to świadczy o naszych skautach, którzy nie potrafią w odpowiednim momencie wypatrzeć utalentowanego chłopaka. Ciekawe, ilu takich Banasiów biega jeszcze w niższych ligach...
– Pamiętam Banasia jeszcze z czasów gry w Ruchu Radzionków. To bardzo ciekawy zawodnik, ma niezłe warunki fizyczne. Nie ma dla mnie znaczenia, że gra obecnie w ostatniej drużynie w tabeli – twierdzi szkoleniowiec Polonii Warszawa Bogusław Kaczmarek.
– Z wrażenia od tych komplementów aż mi się ciepło zrobiło – uśmiecha się Banaś. – Miło mi, że Jacek Bąk mnie docenia. Swoją dobrą grą będę chciał udowodnić selekcjonerowi, że warto mnie powołać. Byłbym zaszczycony. Czuję, że się rozwijam, że mogę dać z siebie jeszcze więcej, a koledzy z drużyny mają do mnie coraz więcej zaufania.

źródło: Fakt



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online