Tylko pogoda straszy

Na dwa tygodnie przed Wielkimi Derbami Śląska (28 lutego, godz. 16) sprzedano już 25 tys. biletów na ten mecz wliczając w to 7,5 tys. wejściówek zamówionych przez Górnika Zabrze.
Przedstawiciele obu klubów, dyrektor Stadionu Śląskiego, przedstawiciel sponsora meczu... Wczoraj Ruch Chorzów zorganizował na chorzowskim obiekcie pierwszą konferencję prasową poświęconą w całości Wielkim Derbom Śląska. 
- Od 27 lutego gospodarzem stadionu jest Ruch Chorzów i mam nadzieję, że zorganizuje mecz, który będzie produktem najwyższej jakości. I nie myślę tylko o poziomie sportowym, bo na niego organizator nie ma już wpływu. Taki mecz to coś więcej niż kolejne spotkanie ligowe - deklarował dyrektor Stadionu Śląskiego, Marek Szczerbowski.
Ruch przygotował 41000 biletów, z czego 7500 wejściówek przyznano zabrzanom. Ile sprzedano do tej pory? - Licząc bilety, które dostanie Górnik, na dziś możemy podać liczbę 25000 - zdradza Marzena Mrozik, dyrektor ds. marketingu „Niebieskich”. To oznacza, że - przy założeniu, że Górnik sprzeda wszystkie wejściówki - gospodarz meczu musi jeszcze rozprowadzić wśród swoich fanów 16000 biletów.
Nadal nie do końca wiadomo, czy fani Górnika, którzy kupią bilety na derby poprzez internet, czyli nie z puli 7500 wejściówek przeznaczonych dla klubu z Roosevelta, będą mogli zasiąść w sektorach przewidzianych dla zabrzan. Stanowisko oficjalne Ruchu mówi na razie „nie”, z drugiej strony nieoficjalnie usłyszeliśmy, że nawet policja, której bardzo zależy na bezpieczeństwie podczas meczu, bierze pod uwagę, by jednak przeznaczyć Górnikowi dodatkowy sektor. Wszystko zależy od tego w jakim czasie zabrzanie sprzedadzą „swoje” bilety i ilu ich fanów kupi je w innych punktach.
A tych jest sporo. To nie tylko stadion Ruchu i fan-kluby, ale także punkty Ruch SA między innymi w Warszawie, Krakowie, Łodzi czy Wrocławiu.
Specjalnie nie wracano do ciągnących się kilkanaście dni przepychanek dotyczących ceny biletów dla Górnika. - Ważne, że doszliśmy do porozumienia. Zależało na tym naprawdę jednej i drugiej stronie - przyznał Mirosław Mosór, dyrektor sportowy Ruchu.
Podobnie wypowiadał się prezes Górnika, Jędrzej Jędrych. - Trochę to trwało, ale chyba wszystkim nam zależało na kompromisie. Tutaj naprawdę chodzi o coś więcej niż mecz Ruchu z Górnikiem. To wielka promocja klubów, Śląska i Stadionu Śląskiego. Mieliśmy w pogotowiu wariant przewidujący zainstalowanie w Zabrzu telebimu, ale to była ostateczność, której chcieliśmy uniknąć. Wierzyłem, że się porozumiemy. I wierzę, że po meczu z Ruchem zaczniemy piąć się w górę tabeli.
Z tym ostatnim zdaniem zgodził się Dariusz Smagorowicz. - Zgadzam się, że dopiero po meczu z nami Górnik zacznie wychodzić z dołu tabeli - przyznał z uśmiechem.
Przedstawiciele obu klubów przyznali, że są w stałym kontakcie z kibicami, którzy deklarują, że także chcą stworzyć na stadionie niezapomniane widowisko. Obie grupy zapewniają, że interesuje je tylko doping dla swoich piłkarzy. - Też spotykałem się z kibicami Ruchu i Górnika. I chcę, by dla nich ten mecz też był formą rywalizacji. Zdrowej, polegającej na pomocy swoim piłkarzom. Prywatnie powiedziałem im nawet, który doping bardziej przypadł mi do gustu przed rokiem - przyznaje Marek Szczerbowski.
Patronat honorowy meczu obejmie były premier Jerzy Buzek. Na stadionie mają pojawić się Jerzy Owsiak i Anna Dymna. Poza tym całe kierownictwo PZPN i wielu wybitnych piłkarzy obu klubów z przeszłości. Nie będzie tym razem Dody. Kto z zamian? - Madonna przyjedzie do Polski w innym terminie, więc nie było szans - żartuje M. Mrozik. - Nie zdradzimy jeszcze szczegółów, bo nad nimi pracujemy, ale jeżeli będzie akcent rozrywkowy to wyłącznie nastawiony na promocję Śląska. Działacze chorzowian czynią starania, aby przed meczem wystąpił na stadionie zespół "Śląsk".
Generalnie spotkanie poprzedzające derby przebiegało w bardzo optymistycznej atmosferze. Widać, że wszystkim stronom zależy na jak najlepszej organizacji meczu i promocji Śląska. Może być jednak element, który nieco organizatorom przeszkodzi. To... pogoda. - Niestety, mamy informacje z lotniska, gdzie jest przygotowywana pogoda na najbliższe dwa tygodnie - zdradza M. Szczerbowski. - I powiem, że nie wygląda to dobrze, bo cały czas ma być dokładnie tak jak... teraz. Śnieg, niewielkie mrozy, czasami kilka stopni nad zerem, czyli pogoda bardzo nieprzewidywalna. Z tym jednak też sobie poradzimy.

źródło: Sport / DZ



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online