Forum
 

Zakaz wypowiadania się o klubie

Tomasz Hajto i Jerzy Brzęczek już od miesiąca nie są piłkarzami Górnika Zabrze. Weterani, rozstając się z klubem, byli rozżaleni, bo mieli wielką ochotę na to, by pozostać na Roosevelta przynajmniej do końca sezonu. Jednak żaden z nich, nawet znany z ciętego języka "Gianni", dotąd nie powiedział złego słowa na byłego pracodawcę. Dlaczego? Jak się dowiedział "Przegląd Sportowy", eksgracze podpisali tzw. umowy medialne. To oznacza, że nie mogą powiedzieć niczego, co naraziłoby na szwank dobry wizerunek Górnika. Można więc spokojnie zaryzykować stwierdzenie, że działacze zaszyli byłym zawodnikom usta - uważa "Przegląd". Milczenie ma oczywiście swoją cenę. Zarówno Hajto, jak i Brzęczek dostali wysokie odszkodowania. Obaj mieli kontrakty ważne do 30 czerwca. Z informacji "Przeglądu" wynika, że zapłacono im z góry 6 miesięcy, choć nie muszą już świadczyć pracy. Oczywiście panowie nie dostali pełnej kwoty kontraktu, a jedynie część zasadniczą. Chodzi o sumę rzędu 90 tys. zł. Przypomnijmy, że za tą kasę gracze nie tylko zgodzili się na mówienie o Górniku samych dobrych rzeczy, ale i zobowiązali się do tego, że nie zagrają przeciwko zabrzanom w rundzie wiosennej. Ewentualny występ skutkowałby ogromną finansową karą. W istocie oznaczałoby to zwrot odszkodowania.

źródło: Przegląd Sportowy



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2019 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online