Forum
 

W Rosji czuł się jak w kołchozie

Kilka lat temu piłkarz wracający z zagranicy bez większego wysiłku zostawał gwiazdą zespołu. Teraz jest o to zdecydowanie trudniej - mówi w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" Damian Gorawski, który wiosną będzie występował w Górniku Zabrze. 

Zdecydowany na powrót do Polski?
Damian Gorawski: - Tak, bo wiem, że to dobry moment na taką decyzję. Nasza liga jest coraz lepsza i gra w niej może być naprawdę sporym wyzwaniem. Wiem, co mówię, bo regularnie oglądam mecze polskiej ekstraklasy. Kilka lat temu piłkarz wracający z zagranicy bez większego wysiłku zostawał gwiazdą zespołu. Teraz jest o to zdecydowanie trudniej. Poprzeczka jest zawieszona bardzo wysoko. Pieniądze? Oczywiście, że wciąż są mniejsze. Dysproporcje nie są już jednak tak wielkie jak kilka lat temu, gdy przenosiłem się z Wisły Kraków do FK Moskwa. Zresztą, co mi z tych kilku złotych więcej, skoro stęskniłem się za rodziną.

A ja słyszałem, że się pan zakochał?
- Czytałem w gazetach historię mojej miłości z rosyjską aktorką Marią Gorban. Znamy się, ale nie aż tak dobrze, jak to opisują media. Nie jesteśmy żadną parą. Poza tym nie jestem już szalonym nastolatkiem, któremu serce mocniej bije na widok pięknej kobiety. Zakochany? Raczej twardo stąpam po ziemi i nie przestaję myśleć o bożym świecie. Mam już swoje lata. Jestem poważny i dojrzały.

Na tyle dojrzały, żeby zostać liderem Górnika Zabrze?
- Ja liderem? Przecież nie wejdę do szatni i nie powiem chłopakom: słuchajcie, teraz ja będę wami rządził na boisku. Zresztą nie mam cech przywódczych. Wolę po cichu robić swoje. Chociaż, z drugiej strony mam charakterek i potrafię pokazać pazurki. Z trenerem FK Moskwa pokłóciłem się... straszliwie. Powiedziałem o jedno słowo za dużo. Wszystko dlatego, że oni tam mają specyficzne podejście do piłkarzy. Każdego traktują tak samo, brakuje im indywidualnego podejścia. Tam jest trochę tak jak w kołchozie. Proszę mnie jednak źle nie zrozumieć. Jadąc tam, wiedziałem, co mnie czeka, więc właściwie nie mam prawa narzekać. Dziś już wiem, że powinienem był przyjąć lokalne zwyczaje. Wtedy byłoby mi łatwiej.

źródło: Przegląd Sportowy



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online