Forum
 

Wiceprezydent Zabrza: Zaczniemy w 2010

» Po deklaracji pana Rosoła wielu osobom opadła „szczęka”. Panu też?
Krzysztof Lewandowski, wiceprezydent Zabrza: - Coś już wiedzieliśmy, ale podanie takiej informacji publicznie i przy takiej okazji ma ogromne znaczenie. Z tych słów trudno się będzie wycofać. Zresztą nie mamy wątpliwości, że ministerstwo swój program pomocy klubom zrealizuje. 

» Rozmowy trwały już wcześniej?
- Oczywiście. Proszę mi wierzyć, że ogromną pracę w tym temacie wykonała kobieta, czyli prezydent Zabrza, pani Mańka-Szulik. Wiele razy rozmawiała z panem Drzewieckim, przekonując, że skoro rząd wprowadza nową ustawę o imprezach masowych i słusznie ma ogromne wymagania ze strony klubów, to powinien im pomóc. Układ jest zdrowy i czytelny. Jeżeli miasta pokażą chęć zrobienia czegoś pozytywnego, wówczas rząd pomoże. Nie wiemy, czy faktycznie będzie to 50 procent inwestycji, ale postaramy się dostać jak najwięcej.

» Zabrze tę chęć wykazuje?
- Oczywiście. Kilka dni temu zatwierdziliśmy budżet na 2009 rok. Jest w nim kwota kilkunastu milionów na przygotowanie projektu nowej inwestycji. Przetarg ma się rozstrzygnąć 29 grudnia.

» Rozumiem, że mówimy o projekcie stadionu, który powstał w Krakowie. Dwa poziomy, pełne zadaszenie, ponad 30000 miejsc...
- Tak. To jest wstępny projekt. Teraz trzeba jednak zrobić dokładny plan. Dotyczący terminów, materiałów, z których obiekt powstanie, czyli mnóstwa bardzo ważnych szczegółów. Dlatego trwa przetarg na projekt.

» Złożenie wniosku w najbliższych dniach nie wchodzi więc w rachubę.
- Nie, ale pamiętajmy, że ministerstwo też jest w fazie przygotowywania projektu pomocy gminom w budowie stadionów. Mamy więc trochę czasu, ale zrobimy wszystko co możliwe, by złożyć wniosek jak najprędzej.

» W Zabrzu tę informację ogłoszono. Macie szansę być pierwsi?
- Powtarzam, nie wiemy dziś kiedy można będzie formalnie składać podania o dofinansowanie inwestycji. Dziś na pewno nie. Wiem za to, że Piast Gliwice projekt ma już gotowy. Oczywiście na mniejszy stadion, ale oni mogliby złożyć wniosek już dziś. To jednak naprawdę nie jest wyścig. Pieniądze powinien dostać każdy klub, a raczej gmina, która chce budować stadion. Mam nadzieję, że w tym projekcie wezmą udział wszystkie śląskie kluby, gdzie zainteresowanie piłką jest ogromne.

» Waszą inwestycję szacuje się na 200 milionów.
- Tak założyliśmy i chcemy się w tej kwocie zmieścić. Dlatego tak ważny jest dokładny projekt. Chcemy wybudować naprawdę duży i nowoczesny stadion, bo widzimy jak ogromne jest zapotrzebowanie na wielką piłkę w Zabrzu i nie tylko. Dziś na nasz obiekt przychodzi po 15000 ludzi. Choć jest przestarzały, a Górnik zamyka ligową tabelę.

» Wie pan co najbardziej interesuje kibica?
- Domyślam się.

» Czyli, kiedy zaczynacie?
- To trochę wróżenie w fusów. Nie wiem co wydarzy się podczas przetargu na projekt. Ile zostanie ich złożonych, czy ktoś przetargu nie oprotestuje, co przedłuży czas o kilka miesięcy. Moim zdaniem w 2009 roku nic się na stadionie nie będzie działo. Prace powinny ruszyć pełną parą z początkiem 2010 roku. Generalnie nic się nie zmieniło. Prace mają być prowadzone etapami, Górnik wszystkie mecze będzie grał na Roosevelta, oczywiście z częściowo zamkniętymi trybunami. Trochę pocierpimy, ale będzie warto. Tego jestem pewny.

» Gorzej, jeżeli Górnik spadnie.
- Ta jesień nauczyła nas pokory. Co prawda poprzedni prezes zapewniał, że będzie dobrze, a dobrze nie było, ale wierzę, że potrafimy wyciągać wnioski z bolesnych lekcji. Górnik robi dziś wszystko, by pozostać w lidze.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online