Forum
 

Brzęczek: Zostaję w klubie i będę walczył

Gdyby Górnik zdobył więcej punktów, to nikt nie doklejałby mi żadnej etykietki. Wiosną graliśmy zdecydowanie gorzej niż teraz. Mieliśmy jednak masę szczęścia i zdobywaliśmy ważne punkty - mówi w wywiadzie dla "Przeglądu Sportowego" Jerzy Brzęczek. 

Zostaje pan w Górniku Zabrze? Pytamy, bo działacze mówią, że ruch należy do pana.
Jerzy Brzęczek: - W takim razie informuję, że podjąłem decyzję o pozostaniu w Górniku do wygaśnięcia kontraktu, czyli do końca sezonu. Do tego czasu będę grał w Zabrzu.

Chciał pan powiedzieć, że będzie walczył o miejsce w składzie.
- Jeśli taka będzie potrzeba, to oczywiście, będę walczył. To jednak nic nowego. Przecież dotąd też rywalizowałem z kolegami. Nie miałem w kontrakcie klauzuli gwarantującej występy w pierwszej jedenastce.

Jędrzej Jędrych, prezes Górnika, powątpiewa w wywiadach czy stać pana jeszcze na grę na wysokim poziomie. Mówi, że pan sam musi się zastanowić nad tym, czy jest zdolny wywalczyć sobie miejsce w podstawowym składzie.
- Wiem co się o mnie mówi i pisze, ale ja obstaję przy swoim. Byłem na rozmowie z prezesem i trenerem Henrykiem Kasperczakiem. Powiedziałem, że jeśli miałbym komuś przeszkadzać, to nie ma sprawy. Powiedziałem też jednak, że widzę dla siebie miejsce w tej drużynie, że jestem jej częścią i zrobię wszystko, by pomóc Górnikowi w walce o utrzymanie. Oni odpowiedzieli, że respektują mój wybór.

Górnik ma się jednak zmienić. Przyjdą nowi piłkarze i dla starych bohaterów może zabraknąć miejsca.
- To stwierdzenie odnosi się do perspektyw. Jednak na razie nie ma nowych piłkarzy. Ale ja bym chciał, żeby oni się pojawili, bo wtedy będzie nam wszystkim łatwiej.

Rok temu był pan filarem Górnika, jesień była jednak zdecydowanie słabsza. Wiek robi swoje.
- Ta ocena jest zdeterminowana przez wyniki całego zespołu. Gdyby Górnik zdobył więcej punktów, to nikt nie doklejałby mi żadnej etykietki. Wiosną graliśmy zdecydowanie gorzej niż teraz. Mieliśmy jednak masę szczęścia i zdobywaliśmy ważne punkty. A ja sobie nie przypominam, żeby wówczas ktoś mówił coś złego na mój temat.

źródło: Przegląd Sportowy



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online