Murzyn najlepszym zawodnikiem

Dwanaście godzin spędzili w mikrobusie piłkarze drugiej drużyny Górnika Zabrze, jadąc do niemieckiej miejscowości Gronau, oddalonej o osiem km od holenderskiego Enschede. Tyle czasu zajęła im także podróż powrotna. Podopieczni trenera Andrzeja Kobiałki wzięli tam udział w halowym turnieju z udziałem czołowych drużyn trzecioligowych i czwartoligowych z kraju naszego zachodniego sąsiada. Osiem zespołów podzielono na dwie grupy. 
Górnik znalazł się w grupie I i w inauguracyjnym meczu przegrał 0: 4 z SF Vreden.

- Byłem trochę załamany tym wynikiem. Jednak trzeba wspomnieć o tym, że nasi zawodnicy po raz pierwszy występowali na boisku z bandami. Niemcy grali bardzo szybko i trudno było ich powstrzymać - mówił Kobiałka.

Znacznie lepiej poszło zabrzanom w drugim spotkaniu. Pokonali oni Vorwarts Epe 4: 1, a bramki dla mich zdobyli: Kamil Kopański, Piotr Murzyn, Wojciech Simon, Tomasz Szczeponik.

Kolejnym grupowym rywalem Górnika był zespół gospodarzy SG Gronau. Miejscowym nie pomógł żywiołowy doping publiczności. Zabrzanie pewnie zwyciężyli 5: 2, a tym razem gole strzelili: Murzyn 2, Kopański, Simon, Szczeponik. Górnik zajął w swojej grupie drugie miejsce i w półfinale zmierzył się ze zwycięzcą grupy I SUS Stadtlohn. Po porywającym spotkaniu, później uznanym za najlepsze w turnieju, zabrzanie wygrali 1: 0, a na listę strzelców wpisał się Kopański. Warto wspomnieć o tym, że SUS Stadtlohn dwukrotnie z rzędu triumfował we wspomnianej imprezie w 2002 i 2003 roku.

W finale nasza drużyna ponownie spotkała się z SF Vreden i znowu przegrała, choć tym razem 1: 5. Górnik zajął ostatecznie drugie miejsce. Nie było to jednak jedyne osiągnięcie zabrzan. Najlepszym zawodnikiem turnieju wybrano Murzyna, który w pełni na to sobie zasłużył.

Turniej rozegrano w przepięknej, bardzo funkcjonalnej hali. Na trybunach zasiadło ponad tysiąc kibiców. Wśród nich znalazło się wielu Polaków mieszkających w tych okolicach. Gorąco dopingowali oni zawodników Górnika. Zresztą nazwa tego klubu wielu kojarzyła się z okresu największych osiągnięć pierwszej drużyny z ulicy Roosevelta.

- Jestem bardzo zadowolony, że mogliśmy uczestniczyć w tym turnieju. Piłkarze niemieccy bez względu w jakiej występują lidze, zawsze grają ambitnie i zmuszają rywali do maksymalnego wysiłku. Z pewnością nasi zawodnicy wiele się nauczyli - powiedział Kobiałka.

Górnik II wystąpił w Gronau w następującym składzie: Poros - Szczeponik, Simon, Kiełtyka, Kapias, Kopański, Murzyn, Buchalik.

Zabrzanie otrzymali puchar i nagrodę pieniężną, a także zaproszeni zostali przez niemieckich menedżerów na trzy podobne turnieje w przyszłym roku.

źródło: Dziennik Zachodni



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online