Forum
 

Sport: Katastrofa do kwadratu

Buńczuczne zapowiedzi latem, jak to Górnik Zabrze będzie rządził i dzielił w lidze, trzeba wrzucić do kosza. Wczoraj po raz kolejny tej jesieni otrzymaliśmy namacalny dowód, że w tej chwili z Górnika został tylko szyld. Bo większość zawodników nie zasługuje na to, by zakładać koszulki 14-krotnego mistrza Polski. I dopóki na Roosevelta będzie panoszyła się miernota, tak długo kibice Górnika będą chodzić ze spuszczonymi głowami. (...)
Zabrzanie w beznadziejnym stylu pierwszy raz w historii przegrali z Cracovią, która przed meczem zamykała tabelę. Jeżeli ktoś ma wątpliwości, jaki jest dziś najsłabszy zespół ligi, musiał się ich pozbyć wczoraj. Jest to Górnik Zabrze. Ponad 13 tysięcy kibiców zaczęło mecz gromkim „uwierzcie w siebie”. W II połowie najłagodniejszym okrzykiem było „za granie nędzy, zero pieniędzy”. (...)
Po przerwie długimi fragmentami gra gospodarzy przypominała obraz nędzy i rozpaczy. Zabrzanie prawdopodobnie sięgnęli wczoraj dna. Choć tej jesieni tak zaskakują, że niczego nie można być do końca pewnym. (Sport)

Górnik to pierwszy kandydat do spadku
Zabrzanie przegrali z najsłabszą dotychczas Cracovią i zostali czerwoną latarnią tabeli. - Na dziś jesteśmy pierwszym zespołem do spadku - stwierdził Jerzy Brzęczek, kapitan Górnika. Po meczu z krakowianami atmosfera na Roosevelta była grobowa. - Sytuacja jest katastrofalna - z opuszczoną głową mówił bramkarz Sebastian Nowak. - Zima będzie gorąca - sekundował mu Brzęczek.
Schodzących do szatni piłkarzy żegnały gwizdy i niewybredne okrzyki kibiców. Zawód fanów, których na trybunach zjawiło się prawie piętnaście tysięcy, był ogromny, bo ich pupile przegrali z ostatnią w tabeli Cracovią. Po raz pierwszy w historii. - To był chyba najsłabszy mecz, odkąd prowadzę Górnika - kręcił głową trener Henryk Kasperczak. (...) Rozeźleni kibice najpierw grzecznie krzyczeli "Górnicy, uwierzcie w siebie!", by około 40. min skandować z gniewem "Zacznijcie grać, k... mać!". Schodzących do szatni zabrzan żegnały przeraźliwe gwizdy. (...) Piłkarze, którzy po końcowym gwizdku udali się w stronę szalikowców, usłyszeli masę gorzkich słów. "Prezesie, wstrzymaj im pensje!" - zaczęły skandować trybuny. (Gazeta Wyborcza)

Trafieni - zatopieni
Pożar w Zabrzu! Piłkarze Górnika, którzy mieli walczyć o miejsce w ligowym czubie spoczęli na twardym dnie tabeli.
Kiepska atmosfera panuje w drużynie, po klubowych korytarzach krążą plotki, że Allianz wcale nie jest taki hojny, jak się to oficjalnie maluje, zimną krew stracił także trener Henryk Kasperczak, który na wczorajszy mecz z Cracovią wystawił skład z pojedynczym napastnikiem. Efekt przeszedł najśmielsze oczekiwania - zabrzanie zagrali najsłabsze swoje spotkanie od wielu tygodni i przegrali z jedynym zespołem, który do tej pory oglądał ich plecy.
- Wstrzymać im pensje, prezesie, wstrzymać im pensje! - podsumował spotkanie chór kibiców na trybunach, odgrywając rolę komentatora rodem z antycznego dramatu. (Dziennik Zachodni)

Pasy przekazały "Czerwoną Latarnię" Górnikowi
W meczu dwóch najsłabszych drużyn ekstraklasy Górnik przegrał na własnym boisku z Cracovią Kraków 0:2. Po tym meczu Zabrzanie zmienili "Pasy" na ostatnim miejscu w tabeli. (Przegląd Sportowy)

Kasperczak i Górnik na dnie
W pojedynku ligowych outsiderów lepsza Cracovia. Górnik po porażce 0:2 na własnym boisku, spada na sam dół ligowej tabeli.
W Zabrzu zmierzyły się ostatnia i przedostatnia drużyna w tabeli, stawką meczu była więc ucieczka z dna tabeli. Przed meczem trener Górnika Henryk Kasperczak otwarcie mówił, że albo jego podopieczni ten mecz wygrają, albo czeka ich spadek z ligi. Niestety dla niego, Cracovii również nie udało się pokonać i sytuacja Górnika staje się powoli naprawdę dramatyczna. (Super Express)



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online