Forum
 

Smutny zbieg okoliczności

Traf chciał, że w dniu porażki Górnika w Bytomiu zmarł Geza Kalocsai. Staruszek dożył pięknych lat. Urodził się jeszcze w czasach, kiedy Polski nie było na mapach świata! W 1954 roku był asystentem legendarnego Gustava Sebesa, trenera fantastycznej jedenastki Węgier. Do Polski przyjechał w sierpniu 1966 roku. Nie pracował długo. Ledwie trzy lata, wywalczył w tym czasie tylko jeden tytuł mistrza Polski i dwa puchary, ale jest słusznie uznawany za jednego z największych, a może największego, jaki w Zabrzu pracował. Ponieważ to Kalocsai zrobił z zabrzan europejski klub, wprowadził najlepszą drużynę w Polsce na salony i można żałować, że nie dane było mu pracować dłużej. Może jeden z europejskich pucharów trafiłby do Zabrza.

Dziś Górnik też ma trenera słusznie uznawanego za wybitnego, czego nie zmieniają dwie porażki, jakie ma na koncie po dwóch ligowych meczach Henryk Kasperczak. Różnica polega na tym, że Węgier pracował z wybitnymi piłkarzami, a Kasperczak z najwyżej przeciętnymi, w kilku wypadkach nawet słabymi, w czym utwierdza każdy kolejny, tej jesieni grany przez zabrzan mecz. Łącznie z tym dramatycznym w Katowicach (4-3), co łatwo zauważyć widząc wyniki i miejsce w tabeli „Gieksy”. W Zabrzu dokonano wielkiej sztuki. Stworzono za duże pieniądze najsłabszą na dziś jedenastkę ligi, a władze Allianz Polska dały sobie wcisnąć kit o klasie Pavlendy, Bajica, Markowskiego czy Rivasa. Tych dwóch ostatnich ściągnięto po obejrzeniu kilku kaset wideo i podpisano kilkuletnie kontrakty. Pavlenda, którego szukano kilka miesięcy, w sobotę nie załapał się do osiemnastki na mecz Młodej Ekstraklasy. Na boisko wyszła w tym spotkaniu grupa piłkarzy kosztująca klub, czy Allianz kilka milionów złotych rocznego utrzymania. Górnik zremisował z Polonią 0-0. - Mamy piłkarzy, więc co stoi na przeszkodzie, by już w tym sezonie Górnik walczył o mistrzostwo Polski! - mówił na prezentacji były już prezes klubu. W piątek pojawił się na stadionie w Bytomiu. Po przerwie na trybunach już go nie widziano.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online