Piłkarze po Wielkich Derbach Śląska

Adam Danch (Górnik): - Myślę, że w pierwszej połowie byliśmy dużo lepszą drużyną od Ruchu, ponieważ stworzyliśmy dwie sytuacje podbramkowe. Szkoda tylko, że ich nie wykorzystaliśmy. Zabrakło nam ostatniego podania i przez to nie wygraliśmy. 

Piotr Madejski (Górnik): - Nie wiem co zrobię z indykiem otrzymanym od Stasia Sętkowskiego. Nie wiem czy był to mój najlepszy mecz w Górniku, nie chcę sam siebie oceniać. W Kielcach, kiedy przegraliśmy z Koroną również zagrałem dobrze. Myślę, że byliśmy drużyną lepszą, szkoda tylko straconych dwóch punktów.

Wojciech Grzyb (Ruch) - Dzisiejsze Derby różniły się zasadniczo od tych rozegranych na Stadionie Śląskim, przede wszystkim tym, że nie było naszych wspaniałych kibiców. Gdybyśmy zagrali przy ulicy Cichej, gdzie nie byłoby żadnego kibica Górnika to ich piłkarzom również grałoby się ciężko. Bez wsparcia fanów, dla nas wynik remisowy nie jest najgorszy. Nikt nie będzie pamiętał stylu, w jakim był rozegrany dzisiejszy pojedynek.

Sebastian Nowak (Górnik): - Czujemy niedosyt po spotkaniu z Ruchem, ponieważ w tak ważnym spotkaniu liczyliśmy na trzy punkty. Chcieliśmy zmazać plamę po przegranym meczu na Stadionie Śląskim. Myślę, że z przebiegu mieliśmy lepsze sytuacje do strzelenia bramki. Straciliśmy dwa punkty. Był to dla mnie trochę szczególny mecz, ponieważ kilka lat spędziłem w Chorzowie.

Tomasz Brzyski (Ruch): - Dla nas jeden punkt zdobyty w meczu wyjazdowym jest dobrym wynikiem. Zabrakło trochę sił w drugiej połowie, dlatego była ona słabsza od pierwszej. Chcieliśmy dowieźć ten remis do końca, choć mieliśmy też szansę, aby jeszcze przed końcem coś strzelić.

Tomasz Zahorski (Górnik): - Włożyliśmy dużo sił i zaangażowania w pierwszą odsłonę. Dominowaliśmy i mieliśmy sporo klarownych sytuacji. Po przerwie Ruch był ustawiony bardziej zachowawczo, dlatego grało nam się trudniej. Inna rzecz, że w drugiej połowie zdecydowanie podupadliśmy.

Dariusz Kołodziej (Górnik): - Jeden punkt to dla nas zdecydowanie za mało. Wszyscy liczyliśmy, że uda nam się ograć Ruch. Nie udało się, pomimo, że mieliśmy wiele sytuacji. Otoczka meczu była rewelacyjna. Zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Cieszę się, że mogę grać dla Górnika.

Tomasz Brzyski (Ruch): - Stara prawda mówi, że jak nie można wygrać, to trzeba zremisować. To był pierwszy mecz w sezonie, więc było trochę niepewności. Wygląda jednak na to, że jesteśmy na dobrej drodze. Pierwsza połowa była jeszcze nerwowa, zabrzanie kilka razy przycisnęli bardzo mocno, po przerwie graliśmy już spokojniej i przy odrobinie szczęście mogliśmy strzelić gola. Było trochę strachu, gdy Maciek dostał czerwoną kartkę. Koledzy uprzedzali mnie jednak, że w Zabrzu zawsze kończymy w dziesiątkę.

Grzegorz Baran (Ruch): - Nasza obrona na pewno nie była monolitem, ale mimo wszystko możemy być zadowoleni. Sam dałem się kilka razy objechać. Piotrek Madejski przejechał mnie w pierwszej połowie jak juniora. Znam ten jego zwód, noga szybko chodzi, jeszcze z czasów, gdy graliśmy w Krakowie na hali. Gdy Maciek Scherfchen dostał drugą żółtą kartkę, przez chwilę stanął mi przed oczami mecz z poprzedniego sezonu, gdy też kończyliśmy w dziesiątkę. Wtedy jednak walczyliśmy w osłabieniu przez większość część meczu, a dziś tylko kilka minut. Górnik w tym okresie nawet nam specjalnie nie zagroził.

Tomasz Hajto (Górnik): - Nie wiem czy mecz był wyrównany. Wydaje mi się, że klarowne sytuacje w pierwszej połowie miał Górnik. Mieliśmy trzy stuprocentowe okazje po wrzutkach, których nie wykorzystaliśmy. Szkoda, bo jak otworzylibyśmy wynik spotkania to byłoby ciekawiej. Sędzia upominał Bajicia, że zaraz mu da drugą żółtą kartkę. Marko powinien zejść wcześniej, bo wtedy uniknęlibyśmy tego, żeby grać po dziesięciu.

źródło: ASInfo / sportslaski.pl / Gazeta Wyborcza



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online