Forum
 

Szuster: Realny kompromis

Dzisiaj w stolicy zbierze się "tylko" rada nadzorcza spółki Ekstraklasa SA, która raczej nie podejmie decyzje o ostatecznym kształcie piłkarskiej ekstraklasy. Czy zagra w niej 16, czy 18 zespołów, dowiemy się najwcześniej w czwartek. 

» Na rozgrzewkę banalne pytanie - jest pan zwolennikiem, czy przeciwnikiem poszerzenia ekstraklasy do 18 drużyn w sezonie 2008/2009?
Ryszard Szuster, prezes Górnika: - Istnieje taka możliwość, chociaż nie wszystkim klubom taki scenariusz podoba się.

» Nie ma się czemu dziwić, ponieważ w przypadku dookoptowania do elity Zagłębia Lubin i Korony Kielce każdy z pozostałych uczestników rozgrywek ekstraklasy straci kilkaset tysięcy złotych. A takie sumy piechotą nie chodzą.
- Dostrzegam takie zagrożenie, lecz niczego nie można robić na siłę, za wszelką cenę. Nie wszystkim podoba się pomysł, by podzielić tort nie na szesnaście kawałków, tylko na osiemnaście. Ja to rozumiem, chociaż uważam, że kompromis w tym względzie jest możliwy. I całkiem realny.

» Ale to przecież Górnik Zabrze najwięcej straci na tej „operacji”. Zgodzi się pan bez mrugnięcia okiem na uszczuplenie dochodu o 971 tysięcy złotych, czyli prawie milion?
- Nie wiem, na jakiej podstawie dokonano takiego wyliczenia. Według naszej oceny najwięcej do stracenia mają drużyny ze ścisłej czołówki, czyli pierwszej czwórki. Oczywiście nie zamierzam narażać mojego klubu na jakiekolwiek straty finansowe, każda złotówka przyda się. Jednocześnie zdaję sobie sprawę z tego, że w tej chwili sytuacja jest patowa. A jakoś przecież musimy ruszyć z miejsca, by rozgrywki ruszyły jak najszybciej. Czasem trzeba zrobić krok do tyłu, by potem ruszyć do przodu. Jestem pewien, że czasami warto zrobić taki „manewr”.

» A jeżeli udziałowcy nie zgodzą się, by wpływy do ich sakiewki zostały uszczuplone? Co wtedy?
- Być może udałoby się znaleźć jakieś kompromisowe rozwiązanie, pośrednie w stosunku do tych, które w tej chwili są dyskutowane.

» Na przykład wersja, że Zagłębie Lubin i Korona Kielce wracają do ekstraklasy, lecz rezygnują z należytego im ekwiwalentu finansowego? Dobrowolne zrzeczenie się prawie 7 milionów złotych przez każdą z drużyn to odwaga nie lada...
- Taki ewentualności nie biorę pod uwagę. Ale mam inny pomysł, który podrzuciłem już władzom Ekstraklasy SA. Chodzi o to, by oba wspomniane kluby zrzekły się tzw. części stałej, natomiast otrzymały stosowny ekwiwalent z tytułu praw medialnych. To znaczy wpłynęły by do nich pieniądze z tytułu przeprowadzonych transmisji telewizyjnych oraz za zajęte miejsce w ligowej tabeli w poprzednim sezonie. Myślę, że przy dobrej woli klubów mój pomysł jest do zaakceptowania.

» Fakt, pańska propozycja wydaje się rozsądnym rozwiązaniem. Ale czy w tej „wojnie o kasę” rozsądek jest w cenie?
- Myślę, że w tym przypadku łatwiej będzie przełknąć podział tortu na osiemnaście kawałków. Lecz niczego nie przesądzam, w tym tygodniu w Warszawie może się zdarzyć wiele rzeczy.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online