Forum
 

Pazdan zataił kontuzję, aby grać

Ból kręgosłupa wciąż dokucza Michałowi Pazdanowi, ale ten ambitnie walczy o pierwszy skład Górnika. Kontuzja przytrafiła się zawodnikowi podczas Euro - czytamy w "Przeglądzie Sportowym".
Michała Pazdana boli kręgosłup. Piłkarz wykonuje ćwiczenia, które pomagają mu wrócić do pełnej sprawności, ale wciąż nie może mówić, że jest zdrowy. W pierwszym letnim sparingu musiał zejść po kilku minutach, bo tak duży był ból. Z każdym kolejnym spotkaniem jest coraz lepiej. Jednak Pazdan nadal nie może być pewny miejsca w składzie.

- Podniósł się poziom rywalizacji - przyznaje piłkarz. - W środku pomocy doszedł Darek Kołodziej, do obrony wrócił po kontuzji Maris Smirnovs. Czyli tam, gdzie mogę grać jest nas więcej. Zamierzam jednak walczyć o miejsce w składzie. Z Górnika nigdzie się nie wybieram. Chcę grać w w Zabrzu - deklaruje obrońca.

Pazdan jest ambitny. Czasami aż za bardzo. Kłopoty z kręgosłupem, tak przynajmniej utrzymują w klubie, wynikają z tego, że piłkarz przemilczał uraz na EURO 2008. Nie powiedział Leo Beenhakkerowi o kłopotach, czym tylko pogorszył swoją sytuację. - To stało się już pod koniec naszego pobytu w Austrii - piłkarz bagatelizuje problem.

Ryszard Wieczorek, trener Górnika, nie krytykuje zawodnika za zatajenie kontuzji. - Piłkarz, jeśli jest ambitny, to powtarza sobie: "jutro mi przejdzie" i dalej normalnie trenuje.

źródło: Przegląd Sportowy



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online