Forum
 

Hajto o paranoicznych żółtych kartkach

Tomasz Hajto w piątkowy wieczór zaprezentował się dobrze przeciwko Groclinowi Grodzisk Wlkp. Jego Górnik zdołał zatrzymać podopiecznych Jacka Zielińskiego. Popularny "Gianni" po raz kolejny skomentował polskich sędziów. 

» Jak ocenisz inauguracyjny mecz 24. kolejki Orange Ekstraklasy Górnik - Groclin?

- Obie drużyny zagrały konsekwentnie w defensywie. Mimo wyniku 0:0, mecz mógł się podobać. Cieszymy się, że trzecie spotkanie z rzędu zagraliśmy na zero z tyłu z żelazną konsekwencją. Raz popełniliśmy błąd przy stałym fragmencie gry. Trzeba przyznać, że mieliśmy kilka sytuacji. Nikt nie stworzył stuprocentowych okazji do zdobycia bramki. Konrad Gołoś miał dwie świetne sytuacje, zabrakło jednak ostatniego podania.

» Szczególnie pierwsza połowa w Waszym wykonaniu była dobra, kiedy to przycisnęliście zespół gości.

- Zagraliśmy z koncentracją, nie straciliśmy żadnej głupiej bramki. Graliśmy tak, jak mieliśmy grać. Staraliśmy się wpuszczać Groclin. Wiemy, że w drużynie przeciwnej był szybki Sikora, Lato, Majewski, Świerczewski. Całe 90 minut nie można grać "na wariata", bo w końcu przeciwnicy nas skontrują i będzie tak, że przegramy mecz. Wydaje mi się, że spotkanie musi mieć arytmię. Piątkowy mecz miał takową, przez pewną część widowiska byliśmy zespołem nawet lepszym.

» Odegraliście się Groclinowi za jesienną porażkę, gdzie sędzia sporo namieszał.

- Chcieliśmy się zrewanżować za niechlubne 1:3 w Grodzisku. W tym meczu działo się wiele, skandaliczne dwie czerwone kartki, pierwsza bramka ze spalonego, druga po karnym. U nas nie było sędziego, który złapał kontuzje w pierwszej połowie, a potem wszedł drugi sędzia pracujący u naszego prezesa. Cała rodzina, to się zdarza tylko w Grodzisku i we Wronkach. Nie będę się wypowiadał na temat pracy sędziów, bo ostatnio, jak coś powiedziałem, to dostałem paranoiczne żółte kartki, z Cracovią i Odrą. W Wodzisławiu byłem w szoku, ponieważ sędzia wyszedł tak podniecony i z chęcią dania mi żółtej kartki. Arbiter tamtego meczu od początku szukał okazji, aby dać mi kartkę. Wydaje mi się, że jest z tego do dziś bardzo zadowolony, niech sobie powiesi moje zdjęcie w domu. W końcu dał mi kartonik nie za faul. Mam ich dziewięć i na koniec sezonu wszyscy będą mówić, że Hajto gra brutalnie. Cztery kartki dostałem za nic.

źródło: ASInfo



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online