Forum
 

Nie utarli nosa

Barwy Odry przywdziało w sobotę trzech zawodników związanych kiedyś z Górnikiem Zabrze. Bartłomiej Socha i Damian Seweryn mieli co nieco do udowodnienia, lecz mimo to nie dali rady zaskoczyć Borisa Peskovicia. Natomiast Błażej Radler wszedł dopiero z ławki rezerwowych. Dla niego był to pierwszy mecz przeciwko Górnikowi, któremu sympatyzuje od najmłodszych lat. – Adrenalinka przed pierwszym gwizdkiem oczywiście podskoczyła. Nadal mam znajomych w zespole z Roosevelta. Chciałem im trochę utrzeć nosa, ale niestety. Górnik zdecydowanie przeważał w środku pola i to zaważyło o jego zwycięstwie – stwierdził Radler. Dwóch innych eks-zabrzan: Grzegorz Jakosz i Arkadiusz Aleksander na boisku nie zobaczyliśmy.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online