Forum
 

Zahorski: spoglądamy w górę tabeli

Strzelił dwie bramki, a był bliski zapisania się na liście strzelców po raz trzeci. Najpierw nieczysto trafił w piłkę, a następnie trafił w poprzeczkę bramki Odry. – Szkoda, że nie wpadło, bo jeszcze hat-tricka na I-ligowych boiskach nie strzeliłem. Nie ma jednak co narzekać. Są dwa gole i komplet punktów – cieszył się „Zahor”. 

- Sądziliście, że Odra okaże się tak łatwym rywalem?

- Fajnie się zaczęło, co nam wydatnie pomogło. Od pierwszych minut uzyskaliśmy przewagę, co udało się udokumentować bramkami. Starannie się koncentrowałem przed tym meczem, dlatego cieszy, że dochodzę do sytuacji i co ważne udaje mi się je wykończyć. Jako faworyt przyjechaliśmy do Wodzisławia i jako faworyt z niego wyjechaliśmy.

- Było nerwowo, a teraz to zwycięstwo pewnie doda Górnikowi spokoju...

- Rzeczywiście za naszymi plecami powstała mała grupa pościgowa. Dzięki wygraniu tego meczu udało się odskoczyć i teraz spoglądamy w górę tabeli. Pozycję, którą mamy, chcemy obronić, a kto wie... Może uda się awansować jeszcze o kilka oczek.

- Ostatnio reprezentanci Polski nie zaimponowali formą w meczu z USA. Czy tym meczem wystrzelał pan sobie powołanie na Euro?

- Oczywiście chciałbym, aczkolwiek nie jest tak, że czekam na potknięcie którego z kolegów. Czy gram w kadrze, czy nie, trzymam za nią kciuki. Dobrą grą w barwach Górnika staram się po prostu udowodnić, że zasługuję, aby w niej być.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online