Forum
 

Jutro mecz Odra - Górnik

Do kolejnych derbów naszego regionu oba zespoły przystąpią w poczuciu zadowolenia. Odra przywiozła punkt z krakowskiej Wisły, natomiast Górnik pokonał na wyjeździe Polonię Bytom po pamiętnym golu Tomasza Hajty, strzelonym z 60 metrów. 

Ostatni mecz obu drużyn w Wodzisławiu rozegrany niespełna rok temu zakończył się bez bramek. W barwach Górnika zagrali Błażej Radler, Damian Seweryn i Bartłomiej Socha, jutro ta trójka stanie po drugiej stronie barykady.

- Rok temu rzeczywiście grałem jeszcze w barwach Górnika i muszę powiedzieć, że był to dla mnie bardzo przyjemny okres - wspomina Socha. - Jestem wychowankiem Górnika i może dla tego mam taki sentyment dla tego klubu. Teraz jednak gram dla Odry i chciałbym, aby ten klub wygrywał i w tabeli zajął jak najwyższe miejsce. Mam nadzieję, że dostaną szansę od trenera i zagram przeciwko Górnikowi.

Odra ostatnio zbiera pochlebne recenzje. Podopieczni Janusza Białka wygrali z GKS Bełchatów, a przed świętami sprawili sympatykom mały prezent, remisując w Krakowie z Wisłą. Odra jako jedyny do tej pory zespół Orange Ekstraklasy odebrał punkty wiślakom na ich stadionie.

- Ten remis kosztował moich zawodników dużo sił, dlatego mieli trochę więcej czasu na odpoczynek - mówi trener Białek.

- Przygotowania do spotkania z Górnikiem rozpoczęliśmy we wtorek, a ponieważ gramy w niedzielę, nasz cykl nie został zakłócony. Mimo, że mecz z Wisłą był ostry, momentami nawet brutalny, nikt z zawodników nie ucierpiał - stwierdził Janusz Białek, który ma do dyspozycji niemal wszystkich zawodników. Za czerwoną kartkę w Krakowie musi jedynie pauzować Jakub Biskup. Szkoleniowiec Odry liczy, na kolejny dobry występ Adama Stachowiaka, który był bohaterem ostatniego meczu.

- Mam nadzieję, że po tym meczu też zachowa czyste konto - dodaje trener. - O strzały Tomka Hajty nie musi się bać, bo zrobimy wszystko, aby go nie dopuścić bliżej niż 60 metrów do naszej bramki. Szkoleniowiec liczy, że jego zespół podtrzyma dobrą passę i nie interesuje go, że w ostatnich spotkaniach z Górnikiem wodzisławianom szło "pod górkę". - Nie myślę o tym zupełnie, liczy się, to co jest obecnie - kończy trener Białek.

Opiekun rywali, Ryszard Wieczorek, często na zasadzie pierwszego skojarzenia, wymieniany jest właśnie w kontekście Odry. W tym klubie przez wiele lat najpierw kopał piłkę, a potem siedział na ławce trenerskiej. Co ciekawe, w swojej późniejszej karierze szkoleniowej, w Wodzisławiu jeszcze nie przegrał.

- I mam nadzieję, że ta seria będzie kontynuowana, chociaż oczywiście do Odry czuję duży sentyment - nie ukrywa Wieczorek.

Jego piłkarze chcą natomiast udowodnić, że są coraz bliżej ustabilizowania wyjątkowo chwiejnej wiosennej dyspozycji. Szkoleniowcom na pewno jednak nie pomaga w tym hurtowa ilość powołań dla piłkarzy z Zabrza do różnych reprezentacji narodowych.

- Tym razem Adam Danch i Dawid Jarka wracali z występu kadry młodzieżowej z Anglii, Tadas Papeczkis z Litwy, gdzie miał mecz z Azerbejdżanem, a Michał Pazdan z Krakowa, bo był w zespole Leo Beenhakkera - wylicza kierownik drużyny, Jan Zieleźnik.

Do kłopotów związanych z ich absencją na treningach, doszła też przymusowa pauza za kartki Piotra Gierczaka.

- Ale do zdrowia wraca Patrik Pavlenda - poprawia bilans Zieleźnik.

Zabrzanie przyjadą na Odrę w optymistycznym i bojowym nastawieniu.

- Na pewno nie będziemy się bronić - zapowiadają trenerzy, a to dobrze wróży spotkaniu.

W Wodzisławiu zapowiada się tym razem nie tylko ciekawy mecz, ale także rekord frekwencji w tym sezonie za sprawą dwóch tysięcy biletów, jakie gospodarze przekazali kibicom gości.

źródło: Dziennik Zachodni



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online