Forum
 

Czy odejdzie Sławik?

Rok temu Mateusz Sławik był numerem jeden w bramce Górnika. Wtedy jednak nie było jeszcze w klubie Borisa Peskovica i Sebastiana Nowaka. Dziś? Dochodzący po kontuzji do zdrowia Sławik dostał propozycję wypożyczenie do Walki Makoszowy. Sławik jednak nie bardzo chce się ruszać z Roosevelta. – Oczywiście pamiętamy, że w poprzednim sezonie zagrał kilka bardzo dobrych spotkań i pomógł utrzymać w Zabrzu ligę. Uważamy jednak, że wypożyczenie do Walki nie jest zsyłką, tylko szansą na powrót do wysokiej formy – uważa Krzysztof Hetmański, dyrektor sportowy Górnika.

Sławik miejsce w bramce jedenastki z Zabrza stracił po kilku pierwszych kolejkach rundy jesiennej. Górnik przegrywał mecz za meczem. Oczywiście nie z winy bramkarzy, ale uznano, że duet Laskowski-Sławik nie bardzo pomógł drużynie w zdobywaniu punktów. W końcu trafił do Zabrza Słowak Boris Peskovic i od pierwszego meczu wywalczył miejsce w wyjściowej jedenastce. Sławik był numerem dwa, jednak mniej więcej w połowie rundy doznał kontuzji. W tym czasie Górnik miał już gwarancję, że 1 stycznia na treningu pojawi się Sebastian Nowak.

- Oczywiście nikt nie zamyka Mateuszowi drogi do bramki, ale realnie oceniając jego szansę nie są dziś duże. Potrzebuje jeszcze kilku tygodni na dojście do optymalnej formy, a Peskobvic i Nowak są w pełni sił. Uznaliśmy, że lepiej, by Mateusz grał w trzeciej lidze – dodaje Hetmański. Sławik grając w Walce miałby być opłacany przez Górnika.

Sam piłkarz ma jeszcze dwa lata ważny kontrakt z Górnikiem i mówi wprost, że chce spróbować podjąć rywalizację z bramkarzami, którzy dziś na pewno mają krótszą drogę do bramki. Co na to trener Ryszard Wieczorek? - Nikt nie pyta mnie o zdanie, ale lepiej byłoby, gdyby Mateusz grając wracał do formy sprzed kontuzji. Na pewno szansa na to w Walce byłaby większa – to opinia Wieczorka.

Czy Górnik wiąże ze Sławikiem nadzieje na kolejne lata? Można mieć wątpliwości. W klubie od dłuższego czasu panuje opinia, że układ optymalny to dwóch doświadczonych bramkarzy do gry „od zaraz” i jeden młody, będący inwestycją na przyszłość. Trudno w tej roli widzieć 28-letniego Sławika, starszego między innymi od Nowaka. – Tak, szukamy tego „trzeciego”, młodego chłopaka, który na razie uczyłby się swojego fachu. Kilku już sprawdzaliśmy, ale na dziś jednego kandydata jeszcze nie ma – deklaruje Wieczorek.

Hetmański będzie jeszcze namawiał Sławika do zmiany zdania. – Jeżeli się nie uda? To zostanie z nami. I tyle – kończy dyrektor Górnika. Wybór Walki nie jest przypadkowy. Oba kluby podpisały kilkanaście dni temu umowę o współpracy. Między innymi dlatego do Walki trafi Paweł Krzysztoporski, a nie można wykluczyć, że tą samą drogą pójdzie Piotr Ruszkul, napastnik, któremu nie udało się przebić do kadry Górnika.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online