Forum
 

Muszą dobić targu

Konrad Gołoś jest jednym z piłkarzy, z którymi Górnik chce sięgnąć w 2012 roku po tytuł mistrza Polski. Dlatego Ślązacy zaoferowali Wiśle Kraków za transfer prawie 500 tysięcy złotych. Sprawa wciąż nie jest jednak załatwiona.
Problemem nie jest suma odstępnego, czy niechęć krakowian, którzy na propozycję Górnika przystali. Lider ekstraklasy czeka jednak na wynik rozmów między zabrzańskim klubem a piłkarzem. Jeśli negocjacje będą przebiegać opornie to nie jest wykluczone, że Gołoś latem wróci do Krakowa. Za pół roku kończy się jego wypożyczenie do Górnika. - Wszystko jest możliwe, ale bardzo byśmy tego nie chcieli - mówią na Roosevelta.

W czym tkwi problem? - W długości kontraktu i warunkach finansowych - przyznaje dyrektor zabrzańskiego klubu Krzysztof Hetmański.

Gołoś mówił na pierwszym treningu po urlopie, że w Zabrzu stał się jednym z najszczęśliwszych ludzi na ziemi. - Zależy mi na tym, żeby tu zostać i myślę, że tak się stanie - przyznał. Czy na pewno? "Przegląd Sportowy" dowiedział się, z bardzo wiarygodnego źródła, że między życzeniami piłkarza, a tym, co oferuje Górnik są pewne rozbieżności. Gdy nie wiadomo o co chodzi, zawsze chodzi o kasę. Na pewno problemem nie jest długość kontraktu. Zabrzanie proponują trzyletnią umowę, bo to właśnie Gołoś ma pomóc w zdobyciu tytułu mistrza Polski.

źródło: Przegląd Sportowy



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online