Forum
 

Wielki talent w Górniku?

Daniel Feruga, 19-letni pomocnik Gwarka Zabrze, jest jednym z najbardziej utalentowanych zawodników młodego pokolenia w Polsce! Co do tego nie ma najmniejszych wątpliwości, bowiem klasę młodego zawodnika dostrzegli działacze zachodnich klubów. Feruga przebywał na testach w HSV Hamburg, SC Heerenveen, VfL Wolfsburg i Hercie Berlin, jednak najbliżej jest mu do... Górnika Zabrze. 

Urodzony w Pszczynie zawodnik trenuje obecnie w Górniku Zabrze. Jest tam ze względu na trenerów, którzy go polecili. - Nie wybrałem Górnika, zostałem po prostu polecony przez trenerów. Z Górnikiem nie podpisałem jeszcze żadnej umowy, tylko tam trenuje - powiedział. Feruga nie zaprzecza jednak, że wiosną zobaczymy go w barwach Górnika.

To, że zawodnik stara się o angaż w polskim klubie nie oznacza, że składa broń. W dalszym ciągu liczy na transfer do zagranicznej drużyny. - Nie złożyłem broni i nie odstawiam zachodnich klubów na bok. To, że tam się nie znalazłem można uznać za mój mały falstart. Dane mi było jednak to wszystko zobaczyć. Uświadomiłem sobie, że jestem na tyle dobrym zawodnikiem, że mogę zrobić karierę - stwierdził Feruga.

Podczas pobytu w Niemczech i Holandii Feruga zdobył cenne, dla młodego zawodnika, doświadczenie. Przede wszystkim został dowartościowany przez trenerów, którzy dużo znaczą w niemieckiej piłce. - Trener Klaus Augenthaler to nie byle kto. Pochwały z jego ust były dla mnie bardzo nobilitujące i mobilizujące. Sam sobie nie zdawałem sprawy, że mogę wywrzeć aż tak wielkie wrażenie na trenerach i zawodnikach Wilków - cieszył się piłkarz.

Feruga dostrzegł za granicą wiele rzeczy, które różnią polski klub od zagranicznego. Najbardziej widoczne było dla niego zachowanie zawodników w szatni: - Przyjęli mnie z otwartymi rękoma. Każdy od razu mi pomagał i podpowiadał. Na zachodzie ludzie wiedzą, że skoro ktoś nowy wchodzi do ich szatni to musi prezentować odpowiedni poziom. Nikt nie patrzy na ciebie krzywo. Wszyscy traktowali mnie poważnie, a w Polsce bywa z tym różnie.

Niemcy szybko okrzyknęli młodego zawodnika największym talentem polskiej piłki. Szczególne pochwały kierowane były z Wolfsburga. - Daniel na wszystkich wywarł bardzo pozytywne wrażenie. Rozmawiałem na jego temat z kolegami z drużyny i z drugim trenerem. Wypowiadali się z dużym uznaniem - ocenił Ferugę reprezentant Polski Jacek Krzynówek. Pikarz był blisko przenosin do Wolfsburga, jednak rozmowy utknęły w martwym punkcie. Dlaczego tak się stało? Nie wie sam zawodnik: - Byłem już praktycznie Wilkiem, aż tu nagle nastała cisza.

Skoro został doceniony w znaczących drużynach Bundesligi, dlaczego Feruga nie próbuje sił w czołowych polskich drużynach? - Dlaczego nie staram się trafić do Wisły lub Legii? To są drużyny grające o najwyższe cele i nie wiadomo, czy będą chcieli stawiać na młodego piłkarza i płacić za niego pieniądze, jeżeli jeszcze się nie ograł na najwyższym poziomie. Nie ukrywam, że miałem propozycję z Legii, ale klub sprowadził Piotrka Gizę na moją pozycję. W Wiśle natomiast jest Cantoro, Sobolewski, jest Jirsak - nie wiem czy miałoby sens pchać się do takich klubów, gdzie jest pełno doświadczonych zawodników z wyrobionymi nazwiskami. Mimo, że w Gwarku zostałem przygotowany do gry z najlepszymi, to czasem lepiej odpuścić, bo często nie wystarczy być lepszym na treningach, żeby grać w meczach - zauważył Feruga.

Od dawna mówi się, że w Gwarku potrafią wychować świetnych zawodników. To z zabrzańskiej szkółki wywodzą się m.in.: Kosowski, Piszczek, Kuźba, Danch, Jarka, Bandrowski. - W Gwarku szkolenie stoi na bardzo wysokim poziomie, powiedziałbym nawet, że na najwyższym. Tutaj człowiek nie tylko uczy się grać w piłkę, lecz uczy się życia. Według mnie jest to szkoła życia - stwierdził młody piłkarz.

źródło: Futbol.pl



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online