Forum
 

Kto za Smirnovsa?

Maris Smirnovs (fot. drożdżal)Bez Łotysza Marisa Smirnovsa jedzie Górnik na ligowy mecz do Lubina. Będzie to pierwsze tej jesieni spotkanie o punkty, w którym zabraknie tego piłkarza w składzie zabrzan. Smirnovs pojawił się w Górniku krótko przed pierwszą kolejką. Wiadomo było, że za kartki pauzuje w ligowej premierze Tomasz Hajto i pilną potrzebą było wzmocnienie defensywy doświadczonym zawodnikiem. Nie pomogło, choć Łotysz nie grał źle. Górnik przegrał 0:3, a w drugiej połowie piłkarz zszedł z boiska. Potem już tylko raz nie grał w lidze 90 minut, jako zmiennik wchodząc na plac gry przeciwko Wiśle w Krakowie. Pozostałe mecze? Od początku do końca. - Oczywiście zawsze pojawia się pewien problem, kiedy wypada z drużyny jeden z filarów gry obronnej. Maris takim piłkarzem jest - mówi trener Ryszard Wieczorek. Smirnovs pauzuje za kartki. To i tak "połowa" nieszczęścia. Sześć kartek ma na koncie Tomasz Hajto. Gdyby został ukarany w meczu z Bełchatowem, środek obrony Górnika byłby w komplecie do wymiany. Hajto gra jednak bardzo ostrożnie. Do dziesiątej kolejki były tylko dwa mecze, w których nie był karany. Potem? W trzech ostatnich sędziowie nie wpisali jego nazwiska do notesu. - Grając na tej pozycji każdy piłkarz jest narażony na kartkę. Dla mnie jest ważne, że nie oglądamy "głupich" kartek. Ostatnio wynikają one tylko z walki na boisku - dodaje Wieczorek. - Ta para gra razem coraz lepiej. Rozumieją się i uzupełniają. To bardzo doświadczeni piłkarze, nie dopuszczają do wielu sytuacji pod naszą bramką. Razem z Borisem Peskoviciem tworzą "mur", który na pewno ma ogromny wpływ na nasze ostatnie, dobre wyniki i małą - nie licząc meczu w Kielcach - liczbę straconych goli.
Kto jednak zastąpi jutro Smirnovsa? Środkowym obrońcą jest Sławomir Jarczyk, tej jesieni próbowany głównie na prawej obronie. Poza tym Wieczorek może skorzystać z młodzieży, Adama Dancha lub Michała Pazdana. - Na pewno sobie poradzimy. Każdy z tych piłkarzy wie co i jak ma na boisku robić. Mając u boku Tomka Hajtę też gra się łatwiej - kończy Wieczorek, pewnie i tak będący w lepszej sytuacji niż jego kolega po fachu w Lubinie, gdzie kartki i kontuzje eliminują ponad połowę bloku defensywnego.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online