Forum
 

W rytmie meczowym

Kiepska aura (przenikliwe zimno i z przerwami padający deszcz) nie odstraszyła najwierniejszych sympatyków Górnika, którzy przyszli zobaczyć, jak ich ulubieńcy spiszą się w konfrontacji z mistrzem Litwy. Goście przyjechali do Zabrza na zaproszenie prezesa Górnika Ryszarda Szustera, który bardzo dobrze zna się z Władimirem Romanowem, rosyjskim biznesmenem i bankierem, właścicielem FBK. 
W zespole gospodarzy zabrakło powołanych do kadry Tomasza Zahorskiego, Konrada Gołosia, Dawida Jarki i Adama Dancha oraz leczących kontuzje Mateusza Sławika i Mariusza Pawelca. W składzie Litwinów nie było natomiast kontuzjowanych Polaków - Arkadiusza Klimka i Adriana Mrowca. W pierwszej odsłonie gra była wyrównana, brakowało jednak podbramkowych okazji. Dopiero w 34 min bliski szczęścia był Piotr Gierczak, który po akcji Mariusa Kiżysa minimalnie chybił. 4 min później Litwini cieszyli się z gola. Piłkę przed własnym polem karnym stracił Tomasz Hajto, a Arturas Rimkevicius nie miał problemów ze sfinalizowaniem podania Rafaela Ledesmy. - Nie takim zawodnikom, jak Tomek zdarzają się takie błędy. Dobrze, że przytrafiło mu się to w meczu kontrolnym - skwitował błąd obrońcy Górnika trener Ryszard Wieczorek.
Po zmianie stron zabrzanie przyspieszyli grę. Częściej zagrażali bramce rywali i w 69 min doprowadzili do wyrównania. Na strzał z ponad 20 m zdecydował się Adam Marciniak. - Mierzyłem w światło bramki, ale na linii uderzenia stanął jeden z obrońców, który nieco pomógł mi w zdobyciu gola. Dla mnie każdy trening, każdy mecz jest bardzo ważny - powiedział strzelec gola.
Z międzynarodowego sprawdzianu zadowolony był też szkoleniowiec zabrzan. - Zależało mi, by zawodnicy nie wypadli z rytmu meczowego i stąd pomysł rozegrania tego meczu. W takich spotkaniach adrenalina zwykle idzie w górę, każdy się chce pokazać. FBK to silny rywal, który niedawno odpadł z walki o Ligę Mistrzów. Jego piłkarze byli dla nas wymagający i o to właśnie chodziło. Zawsze lepiej zmierzyć się z silnym rywalem, niż z LZS-em - podsumował Wieczorek.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online